Za brak wpisu do CRBR wszczęto do tej pory kilkadziesiąt postępowań, a nałożone kary finansowe nie są zbyt wygórowane. Zdaniem prawników to dopiero początek.

Niedopełnienie obowiązku dokonania wpisu w Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych (CRBR) zagrożone jest karą nawet do miliona złotych. To na tyle dużo, że gdy przekładany kilkukrotnie termin dokonywania pierwszych zgłoszeń mijał 17 lipca 2020 r., wielu rodzimych przedsiębiorców nie kryło obaw.
Ale byli i tacy, którzy zlekceważyli nowe wymogi. Z tego powodu do 6 grudnia 2021 r. urzędnicy wszczęli kilkadziesiąt postępowań za brak zgłoszenia do CRBR w ustawowym terminie lub całkowite uchybienie temu obowiązkowi. Łączna suma nałożonych kar wyniosła jednak raptem jedną trzecią maksymalnej ustawowej kwoty dla jednego podmiotu.
- Kary są dość skromne w porównaniu z atmosferą strachu, jaka panowała jeszcze na tydzień przed wejściem rejestru. W porównaniu z maksymalną jednostkową karą w wysokości 1 mln zł, średnio 11 tys. zł kary nie wydaje się specjalnie dotkliwe dla przedsiębiorców - uważa Adrian Andrychowski, senior associate w kancelarii JDP.
Za wcześnie na ulgę
Prawnicy przestrzegają jednak przed nadmiernym optymizmem. Doktor Małgorzata Świeca, radca prawny, certyfikowany ekspert ds. zgodności i prezes zarządu Clinic of Compliance sp. z o.o., wskazuje, że dotychczasowa niewielka liczba wszczętych postępowań i nałożonych kar pieniężnych może być spowodowana faktem, że jest to relatywnie nowy instrument, z którym były poważne kłopoty aż do 15 maja 2021 r. (kiedy to weszła w życie nowelizacja z 30 marca 2021 r. ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu oraz niektórych innych ustaw; Dz.U. z 2021 r. poz. 815 ze zm.). Kary za brak wpisu do CRBR pozostawały wcześniej w sferze teorii, ponieważ brakowało organu mającego kompetencje do ich nakładania. Nie było też sankcji za podanie w zgłoszeniu do CRBR informacji niezgodnych ze stanem faktycznym.
- Dlatego też należy się spodziewać, że liczba oraz skala prowadzonych postępowań znacznie się zwiększy w niedalekiej przyszłości - twierdzi dr Małgorzata Świeca.
Podobnego zdania jest mec. Adrian Andrychowski. Mówi, że trudno jest oceniać dotychczasową wysokość kar finansowych, ponieważ nie wiadomo, z jakimi dokładnie podmiotami mamy do czynienia. Pewne jest tylko to, że najczęściej karane są spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - to jednak może wynikać wyłącznie z tego, że jest to najpopularniejsza forma prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. - Brakuje zaś informacji, jaki był stopień zawinienia przedstawicieli spółek - wszak ktoś mógł jedynie spóźnić się z dokonaniem zgłoszenia, a nie celowo ignorował obowiązek - mówi mec. Andrychowski. Zauważa, że trudno również ocenić, jak wydajna jest praca wyznaczonej do tego zadania Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy i czy jej urzędnicy są wyposażeni w odpowiednie narzędzia informatyczne.
Jakub Sikorski, radca prawny w kancelarii GLC, również spodziewa się, że kar będzie znacznie więcej. I to nie tylko za brak dokonania rejestracji w ustawowym terminie, lecz także za nieprawidłowości w zgłoszeniach. - Z doświadczenia wiem, że wielu spółkom trzeba było wielokrotnie przypominać o obowiązku dokonania zgłoszenia. A pełnomocnicy do dziś głowią się, kto dokładnie jest beneficjentem rzeczywistym w niektórych podmiotach. To, że dziś kar jest niewiele, a sankcje mało dotkliwe, nie oznacza, że w niedalekiej przyszłości będzie tak samo - mówi mec. Sikorski.
To dopiero początek
Poprosiliśmy Izbę Administracji Skarbowej w Bydgoszczy o komentarz. Kinga Błaszczyńska, rzecznik prasowy izby, podkreśla, że nałożenie kary wymaga przeprowadzenia postępowania administracyjnego ze wszystkimi jego rygorami, w tym zapewnienia stronie prawa do czynnego udziału. Średni czas postępowania wynosi zatem ok. 30 dni.
W kwestii niewygórowanych kar finansowych dowiadujemy się, że ich wymiar zależny jest w szczególności od długości trwania naruszenia prawa.
- Na niski wymiar kary ma wpływ to, że prawie wszystkie podmioty po wszczęciu postępowania dokonują rejestracji w CRBR, jeżeli nie zrobiły tego wcześniej. Bierzemy również pod uwagę występujący w naszym kraju stan pandemii COVID-19 - przyznaje Błaszczyńska.
Potwierdza, że już dziś w izbie dostrzegalny jest przyrost liczby prowadzonych postępowań. Obecnie są też weryfikowane rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym, a ujawnionym przez podmioty w CRBR. W wyniku tego wystosowano w tym roku ok. 1900 wezwań do złożenia korekty lub aktualizacji danych. Pierwsze postępowania co do nałożenia kary za nieprawidłowości będą wszczęte jeszcze w tym roku.
Kinga Błaszczyńska podkreśla też, że izba dysponuje narzędziami i systemami umożliwiającymi weryfikowanie poprawności zgłoszonych danych do CRBR. Pomocne okazują się też informacje od instytucji obowiązanych (np. notariuszy czy banków), które od 31 października br. muszą zgłaszać rozbieżności pomiędzy danymi wprowadzonymi przez swoich klientów do CRBR a tymi uzyskanymi samodzielnie. ©℗
Nowe podmioty do rejestracji
Jeszcze do niedawna w parlamencie procedowany był projekt nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (druk 1547). Proponowano w nim przepisy zakładające przesunięcie rozszerzenia katalogu podmiotów zobowiązanych do dokonywania zgłoszeń w CRBR o: spółki partnerskie i europejskie, trusty funkcjonujące na terytorium RP, europejskie zgrupowania interesów gospodarczych, spółdzielnie (także europejskie), stowarzyszenia podlegające wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego oraz fundacje.
Propozycja przesunięcia ostatecznie się jednak nie utrzymała - w wersji podpisanej 15 listopada br. przez prezydenta jej nie ma. Oznacza to, że wspomniane wyżej podmioty muszą już dokonywać zgłoszeń do CRBR. I mają czas na tę czynność do 31 stycznia 2022 r. W przypadku organizacji wpisanych do KRS po 31 października 2021 r. termin wynosi zaś siedem dni od dnia rejestracji w KRS.
ikona lupy />
Łagodne sankcje dla nauczycieli / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe