Kilka dni temu dostrzegło to wielu naukowców. Profesorowie PAN, dziekani wydziałów farmaceutycznych oraz chemicznych czołowych polskich uczelni wystosowali nawet w sprawie zwiększenia środków na rozwój przemysłu farmaceutycznego w KPO list otwarty do premiera Morawieckiego.
Autorzy listu wskazali, że wśród produkowanych w Polsce substancji czynnych leków brakuje wielu, które są stosowane przez miliony Polaków, a pandemia pokazała, że uzależnienie od producentów azjatyckich, w przypadku przerwania łańcuchów dostaw, grozi brakami leków na polskim rynku. A zaplanowane 193 mln euro na rozwój produkcji substancji czynnych oraz innych form wsparcia przemysłu farmaceutycznego jest nieadekwatne do społecznej wagi problemu.