– Po śmierci wspólnika, z chwilą otwarcia spadku, jego prawa przeszły na spadkobierców, w omawianym przypadku na żonę oraz syna, czyli czytelnika – uważa Aleksandra Krawczyk, adwokat, partner w Kancelarii Prawnej SDZLEGAL Schindhelm. I dodaje, że chwilą nabycia spadku nie jest moment złożenia oświadczenia przed notariuszem, a już moment śmierci spadkobiercy, dlatego prawa w spółce po zmarłym wspólniku przysługują zarówno żonie, jak i synowi. Zdaniem prawniczki czytelnik nie ma podstaw, by składać do KRS oświadczenie o wstąpieniu do spółki w miejsce zmarłego wspólnika (ojca), ponieważ jego matka nie odrzuciła spadku i jest do niego uprawniona w takim samym zakresie.
Potrzebny dział spadku