"Postępowanie Rosji jest absolutnie nie do zaakceptowania. Trzeba skończyć z bombardowaniem ludności cywilnej. Musimy przeciwstawić się zbrodniom wojennym, trzeba je ścigać za pomocą środków prawnych. Unia Europejska mogłaby się zastanowić nad sankcjami wobec Rosji z powodu wojny w Syrii" - oświadczyła Wallstroem.

"Nie odpuścimy. Powinniśmy zatroszczyć się o to, by odpowiedzialni za tę wojnę zostali pociągnięci do odpowiedzialności" - zaznaczyła szefowa szwedzkiej dyplomacji.

Wallstroem wezwała społeczeństwa w krajach zachodnich do ulicznych protestów przeciwko polityce Rosji. "Wzywam wszystkich do wyjścia na ulice, by zaprotestować przeciwko temu, co dzieje się w Syrii" - powiedziała w wywiadzie dla "Spiegla". Jej zdaniem sytuacja na świecie jest bardzo napięta, "panuje strach przed trzecią wojną światową". (PAP)