Według prokuratury firma City Star, będąc wieczystym użytkownikiem nieruchomości należącej do Skarbu Państwa, na której znajduje się część dawnego płońskiego cmentarza żydowskiego, wywożąc pomnik i trzy symboliczne macewy, będące elementami lapidarium, nie dopuściła się zniszczenia tych obiektów i nie działała w celu znieważenia miejsca upamiętniającego Żydów pomordowanych w czasie II wojny światowej.

Powodem umorzenia śledztwa, które wszczęto po zawiadomieniu złożonym przez burmistrza Płońska, jest brak znamion czynu zabronionego. Decyzja jest nieprawomocna – poinformowała w piątek PAP rzeczniczka płockiej Prokuratury Okręgowej Iwona Śmigielska-Kowalska.

Wzniesiony w 1983 r. obelisk upamiętniający Żydów pomordowanych w latach 1939-45 oraz macewy, stanowiące elementy lapidarium, zostały wywiezione z terenu dawnego płońskiego cmentarza żydowskiego pod koniec lutego w związku z planami firmy City Star budowy tam centrum handlowego. Następnie nieruchomość została ogrodzona płotem. Przeciwko działaniom City Star, jako „nie tylko niezgodnym z prawem, ale również wbrew wszelkim normom społecznym i moralnym” zaprotestowały wówczas Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP oraz Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie.

W marcu, decyzją mazowieckiego konserwatora zabytków, zachowana część dawnego cmentarza żydowskiego w Płońsku, wobec której firma City Star wystąpiła w tym czasie o pozwolenie na budowę centrum handlowego, została wpisana do rejestru zabytków, jak podkreślono - z uwagi na wartości historyczne. Wnioskował o to Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

W sprawie zwrotu nieruchomości, na której znajduje się część dawnej płońskiej nekropolii, prowadzone jest postępowanie w Komisji Regulacyjnej ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Warszawie.

„Wpisanie nieruchomości do rejestru zabytków nastąpiło już po zdemontowaniu i wywiezieniu pomnika oraz macew. Teren dawnego cmentarza nie jest objęty regulacjami prawnymi, dotyczącymi miejsc kultu religijnego. Po zdemontowaniu pomnik i macewy zostały przewiezione do magazynu. Nie uległy uszkodzeniu. Nie można więc przypisywać użytkownikowi wieczystemu działań, których celem było znieważenie” – powiedziała PAP rzeczniczka płockiej Prokuratury Okręgowej.

Śmigielska-Kowalska dodała, iż analizując w trakcie śledztwa stan prawny nieruchomości, ustalono m.in., że w 1961 r. ówczesny Minister Gospodarki Komunalnej wydał zarządzenie o zamknięciu nekropolii i przeznaczeniu tego terenu na inne cele - od 1976 r. nieruchomość była przekazywana w użytkowanie kolejnym przedsiębiorstwom.

„Przez tyle lat teren dawnego cmentarza nie został objęty innymi regulacjami, jak te z lat 60. i 70. XX wieku” – zaznaczyła prokurator. Zwróciła jednocześnie uwagę, że od 2002 r. do chwili obecnej w Komisji Regulacyjnej ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich toczy się postępowanie odnośnie przejęcia własności tej nieruchomości

Śmigielska-Kowalska poinformowała, że mimo umorzenia śledztwa w sprawie wywiezienia przez firmę City Star z terenu dawnego cmentarza żydowskiego w Płońsku pomnika i elementów lapidarium poświęconego Żydom pomordowanym w latach 1939-45, tamtejsza prokuratura zamierza zgłosić swój udział w toczących się w sprawie nieruchomości postępowaniach administracyjnych.

Firma City Star jest wieczystym użytkownikiem nieruchomości, na której znajduje się dawny cmentarz żydowski w Płońsku od 2013 r. Po wywiezieniu obelisku i elementów lapidarium, w oświadczeniu publikowanym w lokalnych mediach City Star podkreślała, że tamtejsza dawna nekropolia żydowska to, zgodnie z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, działka przeznaczona pod zabudowę m.in. na obiekty usługowe. Jak zaznaczono wówczas w tym stanowisku, dla potrzeb inwestycji „inwestor zabezpieczył obiekty znajdujące się na działce, celem ich przeniesienia w inne miejsce”.

W kwietniu starostwo powiatowe w Płońsku zawiesiło na czas nieokreślony postępowanie, dotyczące wniosku City Star o wydanie pozwolenia na budowę centrum handlowego na terenie byłej nekropolii. Jednocześnie akta tego postępowania administracyjnego przekazano do Komisji Regulacyjnej ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich. „Nic się w tej sprawie nie zmieniło. Komisja regulacyjna nie odesłała nam do tej pory dokumentów, ani żadnej odpowiedzi” – powiedziała w piątek PAP rzeczniczka płońskiego starostwa Anna Goliasz.

Firma City Star nie wyraziła wcześniej zainteresowania zamianą nieruchomości z zasobów Skarbu Państwa na działkę zastępczą w innej lokalizacji. Wywiezione z dawnego płońskiego cmentarza żydowskiego obelisk oraz macewy znajdują się obecnie na terenie jednej z miejskich spółek.

„Teren dawnego cmentarza żydowskiego jest wciąż ogrodzony. Chcielibyśmy, żeby pomnik i lapidarium wróciły na swe dawne miejsce. Nie tracimy nadziei, że będzie to nadal miejsce pamięci” – powiedział PAP rzecznik płońskiego Urzędu Miasta Filip Przedpełski. Jak zaznaczył, decyzja o tym, czy burmistrz Płońska odwoła się od decyzji o umorzeniu śledztwa w sprawie wywiezienia z dawnego cmentarza żydowskiego obelisku i lapidarium, zapadnie po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem tego postanowienia. (PAP)