statystyki

Mały krok w kierunku wyjścia z madryckiego pata

autor: Bartłomiej Niedziński05.10.2016, 07:56; Aktualizacja: 05.10.2016, 08:15
Hiszpania

Były premier kraju Felipe González publicznie skrytykował Pedro Sáncheza za łamanie obietnicźródło: ShutterStock

Rynki finansowe dobrze przyjęły ustąpienie lidera socjalistów, ale czasu na powołanie rządu jest niewiele. Ustąpienie Pedro Sáncheza z funkcji lidera hiszpańskich socjalistów przybliża rozwiązanie wielomiesięcznego kryzysu politycznego w kraju, ale jeszcze go nie zapewnia. Z końcem miesiąca upłynie konstytucyjny termin na powołanie nowego rządu, a największa partia opozycyjna nadal nie wie, czy pozwolić konserwatyście Mariano Rajoyowi pozostać na stanowisku.

W miniony weekend Sánchez podał się do dymisji, po tym jak nie uzyskał poparcia partii dla swojej polityki blokowania Rajoya. Kilka dni wcześniej rezygnację złożyła połowa członków komitetu wykonawczego PSOE, a wieloletni były premier kraju Felipe González – który jest dla socjalistów dużym autorytetem – publicznie zarzucił Sánchezowi złamanie złożonej mu obietnicy, że socjaliści pozwolą na powstanie rządu.

Hiszpania pozostaje bez stałego rządu od grudnia zeszłego roku. Ani przeprowadzone wtedy wybory, ani następne w czerwcu nie wyłoniły żadnego układu mogącego zdobyć większość w parlamencie.

W jednych i drugich wygrała rządząca dotychczas Partia Ludowa, ale nawet w koalicji z centrowym ugrupowaniem Ciudadanos ma mniej niż połowę mandatów. Aby mogła rządzić, potrzebne jest przynajmniej wstrzymywanie się od głosu przez socjalistów. Sánchez jednak nie zgadzał się ani na to, ani na stworzenie wielkiej koalicji, a jego próby znalezienia alternatywnego układu okazały się bezskuteczne.


Pozostało 68% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie