Brata kaznodziei, Kutbettina Gulena, oskarżono o przynależność do "zbrojnej organizacji terrorystycznej".

Zatrzymano go w Gaziemirze, jednym z dystryktów prowincji Izmir nad Morzem Egejskim, gdzie Kutbettin przebywał u krewnych, i umieszczono w areszcie - dodała Anatolia.

Tureckie władze oskarżają Fethullaha Gulena o zorganizowanie próby nieudanego puczu 15 lipca, w którym zginęły co najmniej 232 osoby, a według innych źródeł - ponad 270 osób.

Za związki z ruchem Fethullaha Gulena aresztowano od lipca około 32 tys. osób.

Ankara twierdzi, że muzułmański kaznodzieja, który od 17 lat przebywa w USA, zorganizował w Turcji tzw. struktury równoległe, zwane teraz przez władze organizacją terrorystyczną FETO. Sam Gulen - dawny sojusznik, a obecnie wróg prezydenta Erdogana - odrzuca te oskarżenia i twierdzi, że kieruje organizacją pokojową "Hizmet" (Służba).

W ostatnich tygodniach Ankara wielokrotnie domagała się jego ekstradycji do Turcji.

Według dawnych doniesień mediów tureckich z pięciu braci Fethullaha dwóch - Seyfullah i Hasbi - już nie żyją. Pozostali to Mesih, Salih i Kutbettin. Mają oni również dwie siostry, Nurhayat i Fazilet.