statystyki

Psychologia eurosceptycyzmu: Ekonomia, polityka i tożsamość

autor: Karolina Lewestam24.06.2016, 07:27; Aktualizacja: 24.06.2016, 08:23
Referendum w Wielkiej Brytanii

Referendum w Wielkiej Brytaniiźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: ROB STOTHARD

Problemy UE pokazują, że nie zdołała sobie ona jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy jest projektem gospodarczym, politycznym, czy moralnym. Scalają ją poszczególne mitologie państwowych trajektorii – Niemcy poprzez Unię negują własną przeszłość, Polska ucieka przed Rosją ku cywilizacji, Hiszpania odcina się od autorytaryzmu Franco. Jednak wraz z dystansem historycznym te mity tracą impet

Najpierw historia: ciężko pracujący, pozbawiony sentymentalizmu i z natury pragmatyczny naród myszy raz na jakiś czas zbiera się w jednym miejscu, żeby posłuchać śpiewaczki Józefiny. Jej śpiew to misterium, które zacieśnia wspólnotę, rzadkie doświadczenie piękna, język marzeń. Ale czasem w trakcie koncertu ten czy ów zmarszczy brwi – zaraz, czy to w ogóle jest śpiew? Przecież to zwykły gwizd, popiskiwanie, jakie wydaje z siebie każdy z nas! Oszustwo! Daliśmy się zrobić w konia! Być może za chwilę występ znów porwie sceptyka, ale w głębi duszy już zawsze będzie czaić się wątpliwość: muzyka? pisk? czy jednak muzyka? A jeśli pisk... to co?

Pomidorem w śpiewaczkę

To oczywiście opowiadanie Franza Kafki „Śpiewaczka Józefina, czyli naród myszy”, ostatnie, które napisał. Warto je przypomnieć, bo Europa jest dzisiaj jak mysie zgromadzenie, wciąż wsłuchane w europejską pieśń, ale dziwnie trzeźwiejsze, sceptyczne, coraz głębiej rozczarowane. Gwizd czy śpiew? – pytają o wartości wspólnoty kolejne kraje i coraz większa liczba z nich kieruje kciuki w dół.

To problem więcej niż poważny. Niekontrolowanie się, rozprzestrzeniająca się niechęć do Europy stoją za ruchami, które – nie można tego wykluczyć – stanowią pierwsze nieśmiałe kroki w stronę tragicznego tąpnięcia w strukturze politycznej cywilizacji Zachodu. A sceptycyzm szybuje w górę: według Pew Research Center we Francji ostatni rok to 17-proc. spadek pozytywnego stosunku do UE, w Hiszpanii notowania Brukseli spadły o 16 proc., w Niemczech – o 8 proc., w dawno już sceptycznej Wielkiej Brytanii o kolejne 7 proc., we Włoszech – o 6 proc. Nie mówiąc już o tym, że pomidorami w brukselską Józefinę chce rzucać nawet 71 proc. Greków. Polacy i Węgrzy wciąż oceniają Unię in plus, lecz to nie przeszkadza im w próbach sabotowania jej od środka; można więc uznać, że o ile na koncercie jest im ciepło, o tyle muzyka średnio im się podoba. Jeśli Unia ma przetrwać jeszcze wiele kolejnych lat, musi oczywiście poradzić sobie z obiektywnymi wyzwaniami, takimi jak uchodźcy, ekonomia czy ośmielona aneksją Krymu Rosja – ale także, a może przede wszystkim, musi szybko znaleźć jakiś sposób na odwrócenie fali eurosceptycyzmu. Bo tylko ten mysi naród, który wspólnie słucha jednej pieśni, może w jakiejkolwiek sprawie działać razem i skutecznie.

Proeuropejskie elity światowe rozumieją ten problem i próbują mu zaradzić, pilnie przesterowując dyskurs publiczny na zalety wartości stojących u podstaw Unii Europejskiej i ośmieszając zdania przeciwne. Ale zamiast pomagać, głównie sprawie szkodzą. Rozmowa o aksjologii Unii jest bowiem dzięki nim kolejnym niekończącym się festiwalem informacyjnego paternalizmu. Taka strategia ma sens tylko sporadycznie; w tych krótkich wycinkach historii, w których kaprys losu jakimś cudem wyprodukował faktyczne autorytety. Bo tylko silne autorytety mają normatywną moc komunikacyjną, która inspirując, skutecznie wytłumia nieufność.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie