statystyki

Najpopularniejszy rosyjski towar eksportowy: Na tyranię odpowiedzieć terrorem

autor: Andrzej Krajewski27.05.2016, 07:35; Aktualizacja: 27.05.2016, 08:33
Piotr Kropotkin

Piotr Kropotkinźródło: ShutterStock

Ponieważ poddani cara żyli pod panowaniem despoty, wyrosła idea, by na tyranię odpowiedzieć terrorem. I okazała się najpopularniejszym rosyjskim towarem eksportowym

W porównaniu z Bliskim Wschodem zachód Europy śmiało można nazwać rajem na Ziemi. Nadal jest oazą bogactwa, wolności i bezpieczeństwa. A jednak nie oznacza to, że wszyscy mieszkańcy oazy pragną jej przetrwania. Zamachy w Paryżu czy Brukseli potwierdziły od dawna widoczną prawidłowość. Że trzonem organizacji terrorystycznych stały się dzieci muzułmańskich emigrantów z krajów arabskich.

Urodzone i wychowane na Zachodzie, a jednocześnie szczerze nienawidzące swoich ojczyzn. Choć przecież realia codziennego życia nawet w dzielnicach emigranckich miast Francji czy Niemiec są nieporównywalnie lepsze niż w Kairze czy ogarniętej wojną domową Syrii. Również łagodnego prawa w państwach demokratycznych nie sposób przyrównać do okrucieństwa szariatu Arabii Saudyjskiej. Rzeczy oczywiste dla obywateli Zachodu nie mają większego wpływu na postępowanie fundamentalistów, którym marzy się islamski kalifat. Europa, mimo ogromnego nacisku na otwartość i polityczną poprawność, okazała się niezdolna do zasymilowania emigrantów. Zwłaszcza z krajów arabskich. Zamiast wzorcowego multikulti powstały wyizolowane diaspory kulturowe, predestynowane do tego, aby wychodziły z nich wciąż nowe grupy fanatyków, dążące do obalenia starego porządku. Islam w najradykalniejszej formie stał się już nie religią, lecz ideologią buntu. Przy czym buntownicy nie dążą do odebrania władzy rządzącym. Chcą całkowitej dezintegracji zastanego świata. Zaś przyszłość ma się wyłonić sama, już po tym, jak za sprawą terroru anarchia rozleje się po Starym Kontynencie.

Niezwykłe, jak reguły rządzące nowoczesnym terroryzmem religijnym stały się podobne do tych, które uwarunkowały XIX-wieczny bunt rosyjskich anarchistów przeciwko europejskim państwom.

Religia przyszłości

„Być rządzonym to znaczy być pilnowanym, nadzorowanym, szpiegowanym, kierowanym, uświadamianym, napominanym, sterowanym, cenzurowanym przez osoby nieposiadające ani wiedzy, ani cnót. Znaczy to być w każdej akcji i transakcji rejestrowanym, stemplowanym, taksowanym, patentowanym, licencjonowanym, opodatkowanym, mierzonym, ganionym, poprawianym, zawiedzionym” – pisał w połowie XIX w. Pierre Proudhon.

Francuski ekonomista i dziennikarz, określający się mianem „je suis anarchiste”, za śmiertelnych wrogów zwykłych ludzi uważał państwo, Kościół i kapitalistów. Wrogowie powinni zostać unicestwieni – ponieważ była to najprostsza droga do lepszego świata. Dla Proudhona każdy rząd dążył do zniewolenia obywateli, zaś na opór reagował przemocą „pod pretekstem dobra publicznego”. Człowiek stawiający opór władzy ryzykował, że będzie „upadlanym, bitym, walonym pałką, rozbrajanym, sądzonym, skazanym, więzionym, zastrzelonym, torturowanym, sprzedanym, zdradzonym, ocyganionym, oszukanym, zelżonym, zhańbionym. Taki jest rząd, taka jest sprawiedliwość, taka jest moralność!”.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • apostata(2016-05-27 16:23) Zgłoś naruszenie 20

    zewnętrzne podobieństwa nie dowodzą o tożsamości ideologicznej, anarchizm nie uznaje władzy państwa, kapitału czy jakiś religii. P. Krajewski powinien mocno popracować nad swoją wiedzą historyczną nim raczy znowu wysuwać jakieś uogólnienia. Równie błyskotliwe byłoby twierdzenie, że Hitler i Piłsudski są nazistami bo obaj dążyli do umocnienia państwa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie