statystyki

Zalety i przywary gabinetu PiS. Czas na pierwszy poważny bilans

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki18.05.2016, 07:40; Aktualizacja: 18.05.2016, 08:18
rząd Szydło podsumowanie

Musimy zacząć myśleć ponadresortowo – uważa premier Szydło. Ale wielu ministrów ma silną pozycję polityczną, co rodzi problemyźródło: PAP
autor zdjęcia: Rafał Guz

Półrocze gabinetu premier Beaty Szydło pokazało, z czym rząd radzi sobie doskonale, z czym średnio, a z czym w ogóle. Racjonalne podejście do kwestii fiskalnych i trzymanie się deficytu. Rząd – przynajmniej w deklaracjach – zachowuje wstrzemięźliwość w polityce fiskalnej.

Minister finansów Paweł Szałamacha już jesienią 2015 r. w liście do dyrektor zarządzającej Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde deklarował utrzymanie w ryzach deficytu finansów publicznych i jego stopniowe obniżanie po 2017 r. Rząd podtrzymał to w oficjalnych dokumentach, w tym w aktualizacji programu konwergencji przyjętej w kwietniu i przesłanej Komisji Europejskiej. Co prawda zakłada wzrost deficytu finansów do blisko 3 proc. PKB w 2017 r. (w tym roku ma być 2,6 proc. PKB), ale planuje dynamiczny spadek tego deficytu w kolejnych dwóch latach. W 2019 r. ma wynosić już 1,3 proc. PKB.

Realizacji tego planu rządzący podporządkowują tempo realizacji obietnic z kampanii wyborczej, np. sposób podwyższania kwoty wolnej w PIT. Co roku ma ona rosnąć o 1 tys. zł, tak by nadmiernie nie obciążać dochodów budżetowych. Rząd ostrożnie wypowiada się też o planach obniżenia wieku emerytalnego. W grze jest wariant, w którym zamiast odwrócenia decyzji poprzedników miałoby nastąpić zatrzymanie podwyższania wieku na obecnym pułapie. Optymalnym rozwiązaniem – według rządu – byłoby niełączenie podnoszenia kwoty wolnej i obniżania wieku w jednym czasie.

Kreatywność w informatyzacji państwa. Po latach niemocy i braku koordynacji program 500 plus pozwolił stworzyć nowy sposób kontaktu obywatela z państwem drogą elektroniczną. Tę synergię wyzwoliła Anna Streżyńska. Pomysł składania wniosków przez serwisy bankowe pozwala stworzyć w przyszłości nowy, prostszy model autoryzacji obywatela i przygotowania serwisów publicznych pod jego potrzeby na wzór stron prywatnych podmiotów. Dotąd – czego przykładem jest ePUAP – wiele projektów było konstruowanych pod potrzeby i wyobrażenia urzędów, co okazywało się nieatrakcyjne dla obywateli. Kierunek wytyczony nowym rozwiązaniem może być przełomem i pozwoli stworzyć publiczne serwisy, w których obywatele będą załatwiali większość spraw.

Model władzy i resortowość. Utworzenie przez PiS gabinetu oznaczało powrót do dawno niewidzianego u nas rozwiązania, w którym lider nie wchodzi do rządu. Tak było w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, ale powody jego utworzenia były czysto kampanijne. W tej kadencji dużo decyzji zapada w Sejmie i w wielu sprawach to on stał się głównym polem bitwy. To model, który może przetrwać całą kadencję. Oznacza to słabszą pozycję szefa rządu niż w poprzednich gabinetach. Jako jeden z głównych problemów i Jarosław Kaczyński, i Beata Szydło definiują resortowość. – Musimy zacząć myśleć ponadresortowo, bo tego potrzebują Polska i Polacy – mówiła premier na zakończenie wczorajszego posiedzenia. Próbą są utworzenie Komitetu Rozwoju, którym kieruje wicepremier Morawiecki, czy działania rządu przy programie 500 plus. Tyle że wielu ministrów wykazuje silną pozycję polityczną, a z kolei Jarosław Kaczyński lubi dawać do zrozumienia, że zmiana na fotelu premiera jest możliwa. To, przy słabszej pozycji premier, oznacza, że problemy z resortowością mogą się nasilać.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • Róbta co chceta(2016-05-18 08:22) Zgłoś naruszenie 74

    Panowie przypomnijcie mi artykuł w Waszym wykonaniu, gdzie tak skrupulatnie i bez "kozery", analizujecie byłe rządy PO-PSL, Ja szukałem i nie mogłem odnaleźć.. Wniosek nasuwa się sam, że demokracja nastał większa niż była. Świadczy również o tym , że za PO inwigilowano ponad 50 dziennikarzy, "niestety, nie z Waszej Gazety i to tez o czymś świadczy. Ale róbta dziś co chceta dziś bez obaw, na tym polega demokracja.

    Odpowiedz
  • Prośba(2016-05-18 11:36) Zgłoś naruszenie 73

    ..Pani Premier -list do Pani w sprawie POsłanki Krzywnos. -zwracamy się do Pani w sprawie finansowania z budżetu Premiera RP Emerytury POsłanki Krzywonos .................Jak bardzo trzeba być POdłym aby na „krzywego ryja” wziąć w wieku 56 lat emeryturę dofinansowywaną za wchodzenie w dup. Tuskowi i oczekiwać aby inni zatrudnieni za komuny oprócz także sobót i świąt ponad-ustawowych oraz ówczesnej pracy w szkodliw i niebezpieczn musieli pracować od 15 r do 67r życia.czyli 52 lata pracy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie