Zeznania Kajetana P.: Katarzyna J. przypadkową ofiarą. Zabił w ramach walki ze słabościami

02.03.2016, 12:57; Aktualizacja: 02.03.2016, 14:59
Kajetan P. wyprowadzany z Prokuratury Okręgowej

Kajetan P. wyprowadzany z Prokuratury Okręgowejźródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Katarzyna J. była przypadkową ofiarą Kajetana P., który postanowił, że musi zabić człowieka w ramach pracy nad sobą i walki ze słabościami - powiedział rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej Przemysław Nowak ujawniając część wyjaśnień Kajetana P. Dodał, że mężczyzna nie okazał skruchy.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (2)

  • D(2016-03-02 23:22) Zgłoś naruszenie 10

    Widocznie "Zbrodnia i kara" była jego ulubioną lekturą a postać Raskolnikowa autorytetem.

    Odpowiedz
  • EU(2016-03-02 14:12) Zgłoś naruszenie 22

    Chyba "mamuśka prokurator" podpowiedziała mu linię obrony -udawaj świra. Swoją drogą, dlaczego nie oddała go do psychiatryka? To cwany morderca , wiedział co robi. Trzeba zbadać jego związki z tą nieszczęśliwą zamordowaną przez niego kobietą i przesłuchać mamuśkę, na pewno coś wie .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie