statystyki

Razem z Kijowem chcemy zablokować napływ uchodźców

autor: Michał Potocki, Zbigniew Parafianowicz15.12.2015, 07:44; Aktualizacja: 15.12.2015, 10:43
Polska-Ukraina

Andrzej Duda proponuje nowe otwarcie w relacjach z Kijowemźródło: ShutterStock

W trakcie rozpoczynającej się dzisiaj wizyty prezydent Andrzej Duda zaoferuje Ukrainie pomoc w reformach państwa. Nie wyklucza się wprowadzenia do rządu tego kraju Polaka, który miałby wpływ na sprawy wewnętrzne lub na politykę rozwojową

Nasi rozmówcy z otoczenia prezydenta przekonują, że głównym celem rozpoczętej wczoraj wizyty jest odejście od polityki celebrowania rocznic, z których niewiele wynika, i rozpoczęcie konkretnych rozmów o współpracy, z której oba państwa wyciągną konkretne korzyści. Mimo że Petro Poroszenko jest jednym z najbardziej propolskich prezydentów, na linii Kijów – Warszawa od objęcia przez niego władzy w 2014 r. nie dzieje się prawie nic. W styczniu 2015 r. wizytę złożyła premier Ewa Kopacz, która przywiozła nad Dniepr niemal cały gabinet. W kwietniu na Ukrainie był Bronisław Komorowski.

Z obu wizyt niewiele jednak wynikło. Nadal nie ma dopiętego obiecanego wówczas kredytu na 100 mln euro, plan interkonektora gazowego między rurociągami polskimi i ukraińskimi nie może wyjść z fazy koncepcji, a po wyborach parlamentarnych PiS zlikwidował urząd pełnomocnika rządu ds. współpracy z Ukrainą. Z kolei Komorowski został upokorzony (najprawdopodobniej przypadkowo), bo tuż po jego wystąpieniu w ukraińskim parlamencie przemawiał syn odpowiedzialnego za zbrodnie na Wołyniu Romana Szuchewycza, Jurij, namawiając do głosowania nad ustawami, w których za bohaterów Ukrainy uznano m.in. bojowników UPA.

Andrzej Duda proponuje nowe otwarcie w relacjach z Kijowem. Dokończenie kwestii kredytu Kopacz i konkretną pomoc w reformach w zamian za realny wpływ na te reformy. Pałac Prezydencki jest najbardziej zainteresowany współpracą na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego na Ukrainie, co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo Polski. Chodzi przede wszystkim o wzmocnienie granicy i zabezpieczenie jej na wypadek zmiany kierunku fali migracyjnej z Bliskiego Wschodu. W zamian oferujemy kontynuowanie wsparcia dla zniesienia wiz dla Ukraińców według zasady „bezpieczna granica – otwarta granica”. Jak ustalił DGP, Warszawa zasugeruje wprowadzenie do ukraińskiego rządu osoby, która mogłaby się tym tematem zajmować.

Dla Polski bezpieczeństwo ma znaczenie priorytetowe. W lipcu tego roku na Zakarpaciu doszło do porachunków między lokalnymi oligarchami. Rywalizujące ze sobą grupy przemytnicze, wyposażone w granatniki RPG i karabiny AK-47, starły się pod mukaczewskim klubem Antares. Incydent mukaczewski w państwach UE sąsiadujących z Ukrainą odebrano jako sygnał, że rząd w Kijowie nie w pełni kontroluje Zakarpacie, co zresztą w dużej mierze było prawdą. Stąd tak duży nacisk na konkretny udział Polski w reformach sektora bezpieczeństwa wewnętrznego.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • ab17pl(2015-12-15 09:08) Zgłoś naruszenie 12

    Lwów - oddajcie Lwów Ukraińcy teraz nie może być żadnej współpracy z mutantami tatarskimi okupującymi nasze ziemie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie