Choć w żadnej z sejmowych komisji nie pełniła funkcji przewodniczącej ani wiceprzewodniczącej, należała do ich najaktywniejszych członków. Również statystyki dotyczące sejmowych posiedzeń plenarnych pokazują, że była jedną z bardziej pracowitych posłanek (w ostatniej kadencji miała 244 wystąpień, 22 razy zadawała pytania w sprawach bieżących oraz wystosowała 118 interpelacji).

Angażowała się w prace nad kolejnymi ustawami budżetowymi, zmianami w prawie pracy, projektami dotyczącymi polityki rodzinnej, emerytur itp. Głosowała m.in. za wydłużeniem urlopu rodzicielskiego, za ograniczeniem terminowych umów o pracę, wprowadzeniem rozwiązań promujących zatrudnianie młodych ludzi, za świadczeniem rodzicielskim w wysokości 1 tys. zł m.in. dla matek studentek i bezrobotnych. Opowiedziała się m.in. przeciwko ustawie o OFE, przekazującej do ZUS-u środki z funduszy, była także przeciwna podwyższeniu wieku emerytalnego.

Sekretarzem stanu w MPiPS była dwukrotnie: od 6 czerwca 2006 r. do 5 kwietnia 2007 r. i ponownie od 24 sierpnia 2007 r. do 3 grudnia 2007 r.

Do zadań Rafalskiej w ministerstwie należały m.in. sprawy stosunków pracy, polityka rynku pracy, tworzenie programów przeciwdziałania bezrobociu, koordynowanie publicznych służb zatrudnienia, sprawy zarządzania Funduszem Pracy i Funduszem Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Kiedy wróciła do resortu, odpowiadała m.in. za sprawy związane z ubezpieczeniami społecznymi i reformą emerytalną.

W styczniu 2007 r. podała się do dymisji, tłumacząc swoją decyzję względami rodzinnymi. Miało to miejsce niedługo po tym, jak "Dziennik" napisał, że ówczesny wiceminister spraw wewnętrznych Marek Surmacz wysłał na peron policjantów, by podróżującej pociągiem wiceminister dostarczyli hamburgery. Zdaniem Rafalskiej kolega z rządu chciał jej po ludzku pomóc. Surmacz wyjaśniał, że był to jego własny pomysł i nie działał na prośbę koleżanki z innego resortu.

W sierpniu 2007 r. została ponownie powołana na stanowisko wiceministra pracy, na którym zastąpiła Romualda Polińskiego z Samoobrony, po tym jak ówczesny premier Jarosław Kaczyński odwołał z rządu ministrów i wiceministrów z LPR i Samoobrony (wtedy też szefową MPiPS Annę Kalatę zastąpiła Joanna Kluzik-Rostkowska).

Rafalska urodziła się w 1955 r. we Wschowie (woj. lubuskie); z tym regionem związała się zawodowo i politycznie. W 1978 r. ukończyła studia w Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu (filia w Gorzowie Wielkopolskim), a w 1998 r. - podyplomowe studia na Uniwersytecie Szczecińskim w zakresie pedagogiki rewalidacyjnej oraz w 2001 r. w zakresie organizacji i zarządzania pomocą społeczną i pracą socjalną. Ma uprawnienia państwowe do sprawowania funkcji członka rady nadzorczej w spółkach Skarbu Państwa.

Przez wiele lat była wykładowcą Akademii Wychowania Fizycznego i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gorzowie Wielkopolskim, a także wizytatorką kuratorium oświaty. W 1998 r. została dyrektorką Wojewódzkiego Zespołu Pomocy Społecznej, a w latach 1999–2002 była dyrektorką Wydziału Spraw Społecznych Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego.

W latach 1994–2005 była radną rady miasta Gorzowa. Od 2002 r. do 2005 r. sprawowała funkcję przewodniczącej Komisji Rodziny i Spraw Społecznych, a następnie wiceprzewodniczącej rady. Była również przewodniczącą klubu radnych PiS.

Należy do Prawa i Sprawiedliwości, jest członkiem lubuskiego zarządu okręgowego tej partii. W listopadzie 2013 r. została członkiem Komitetu Politycznego PiS.

W 2005 r. z listy PiS została wybrana senatorem VI kadencji w okręgu lubuskim. W wyborach parlamentarnych w 2007 r. uzyskała mandat poselski. Ponownie została wybrana do Sejmu w 2011 r. Również w ostatnich wyborach uzyskała mandat poselski.

Dwukrotnie ubiegała się o mandat europosła - w 2009 r. i 2014 r. - jednak bezskutecznie. W 2010 r. była kandydatką PiS w wyborach na prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego, zajęła jednak drugie miejsce.

W 2014 r. została wyróżniona nagrodą im. Haliny Krahelskiej przyznawaną przez Głównego Inspektora Pracy.

Jest mężatką, ma dwóch dorosłych synów (którzy kiedyś wyczynowo grali w piłkę ręczną) i troje wnucząt. Lubi dobrą literaturę, sport. Grała w koszykówkę, była członkiem Polskiego Związku Koszykówki.