statystyki

Fundamentem musi być Europa, nie poszczególne kraje

autor: Hartmut Marhold13.07.2015, 07:44; Aktualizacja: 13.07.2015, 09:01
Idźmy w stronę bardziej federalnej, bardziej aktywnej, silniejszej Europy – tylko wtedy możemy mieć nadzieję na pozostanie Polakami, Niemcami, Francuzami w zglobalizowanym otwartym świecie

Idźmy w stronę bardziej federalnej, bardziej aktywnej, silniejszej Europy – tylko wtedy możemy mieć nadzieję na pozostanie Polakami, Niemcami, Francuzami w zglobalizowanym otwartym świecieźródło: ShutterStock

Jean-Claude Juncker, dziś przewodniczący Komisji Europejskiej, jeszcze jako premier Luksemburga miał kiedyś okazję spotkać się z premierem Chin. Juncker stanął obok kolegi z Chin i powiedział: „Co złego może przytrafić się nam obu, gdy jesteśmy razem? Chiny i Luksemburg razem to jedna piąta ludności świata!”.

Wielu śmieje się, gdy Juncker opowiada tę anegdotę. Ale to nie jest koniec historii: Dalej mówi on, że nie byłoby to mniej śmieszne, gdyby na jego miejscu byli François Hollande czy nawet Angela MerkelChiny mają 17 razy więcej mieszkańców niż Niemcy. Wniosek: w dzisiejszym świecie wszyscy w Europie jesteśmy mali, nie tylko Luksemburg, ale Francja, Niemcy, Polska i pozostałe kraje członkowskie też. Dopiero Europa jako całość nabiera znaczenia, choć z 500 milionami ludzi stanowi nie więcej niż 7 proc. ludności świata, a jej udział szybko się zmniejsza.

Wszyscy w Europie powinniśmy być bardziej świadomi tego globalnego wymiaru. Należy znacznie częściej spoglądać ponad granicami. Powinniśmy być świadomi, że nie ma ucieczki przed globalizacją, przed współzależnościami wykraczającymi nawet poza granice kontynentów. Zbyt często ograniczamy nasze zainteresowanie do tego, co dzieje się w naszym kraju, jakby to była wyspa, jakbyśmy mogli decydować o wszystkim, nie biorąc pod uwagę granic niezależności, nie mówiąc już o suwerenności, która stała się już tylko iluzorycznym wspomnieniem. Zbyt często patrzymy tylko na nasze bezpośrednie sąsiedztwo, jakby było ono odizolowane od szerszego kontekstu globalnego. Mamy tendencję do ignorowania ograniczeń, uwarunkowań limitujących nam możliwości wyboru, które są nakładane przez globalne siły. Równocześnie zbyt często nasze opinie, nasze postawy, nasze zachowanie, nasze strategie polityczne i społeczne są oparte na przeszłości, na historii, na odwróceniu się od przyszłości i patrzeniu do tyłu: rozpaczliwie tęsknimy za czymś uspokajającym, czymś, o czym wiemy na pewno, że stanowi naszą własną tożsamość.

Nie zdamy sobie sprawy z tego, jak wygląda rzeczywistość, jeśli nie otworzymy oczu i nie stawimy czoła dzisiejszemu światu, który nie przestrzega narodowych granic. Bez tego nie uda nam się zrobić tego, co konieczne do ochrony naszej tożsamości. Nie ma miejsca na indywidualne drogi ku przyszłości. Zbyt często obserwujemy siebie nawzajem, a za mało patrzymy poza Europę. Polska, Francja i Niemcy razem mają znacznie więcej mieszkańców, niż wynosi populacja Rosji – to jest ścieżka podejścia do wyzwań naszych czasów. Dlatego też, jeśli chcemy mieć pewność, że będziemy w stanie decydować o naszym sposobie życia, fundamentem musi być Europa, a nie jej poszczególne kraje czy nawet dwustronne relacje, jak w przypadku Polski i Niemiec.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • Zapomnial lajdak,ze Europa to os wiekow kontynent(2015-07-13 13:44) Zgłoś naruszenie 00

    EUROPA to NIE TO SAMO co TOTALITARNY UNIJNY BURDEL !
    Europa to nie unia ale kontynent z suwerennymi karajmi,nie mylic z unijnym burdelem !
    POtwor o nazwie "unia europejska" to gniazdo,do ktorego wpycha sie euroniewolnikow na POzarcie.
    EU to totalitarny unijny burdel,ktory ma tylko propagande oglupiania euroniewolnikow,drukuje szmaty o nazwie 'euro" bez pokrycia ! To POtwor niszczacy suwerenne kraje kontynentu Europa,knujacy w poszczegolnych krajach tzw. "europejczykow" ,czyli wynarodowionych oblakanych psow,ktorych mozna kopac w d..e ,a po wykorzystaniu zabijac ! Specjalnie wmieszaja do kazdego kraju islamskich bandytow,aby podcinali gardla dla siania strachu,dla latwiejszego zniewalania euroniewolnikow.
    "EU" to gniazdo,w ktorym beda walczyc o zycie bite naiwne piskleta ,a miedzynarodowka bandytow bedzie robila wlasne majatki ! Jak trzeba byc wyjatkowym zeszmacialym karlem,zeby dobrowolnie oddawac suwerennosc wlasnego kraju za niewolnictwo w totalitarnym unijny burdelu !
    Kazdy burdel prowadzi do syfu !

    Odpowiedz
  • Pranie mozgow unijnymi POmyjami i syfem dziala(2015-07-13 13:58) Zgłoś naruszenie 00

    Przeciez piszacy ten artykul cep nie wie,co to jest Europa I miesza Ttoatlitarny Unijny Burdel I jego syf z kontynenetem !
    Przerazajace jak propaganda unijnych bandytow,masonskich lajdakow z POslusznymi w poszczegolnych krajach przestepcami potrafi przeprac mozgi POmyjami !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie