statystyki

Przeżyć dzień na 20 litrach wody

autor: Dorota Kalinowska17.05.2015, 10:30

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Są ludzie, którym do przeżycia musi wystarczyć tylko 20 litrów wody dziennie. Sprawdziłam, jak to jest być jednym z nich.

Już po pół dnia skrupulatnego rozliczania się z każdej kropli wody dochodzę do wniosku, że colą, sokiem czy mlekiem nie sposób ugasić pragnienia. Przeklinam chwilę, w której zdecydowałam się przeżyć dzień na 20 l wody – spragniona nie mam siły dalej pracować. „Dawaj, dawaj, dziennikarz! Przecież sama chciałaś poeksperymentować” – zagrzewa mnie SMS od znajomej. Co mam więc robić. Kładę dłonie na komputerowej klawiaturze, po czym biorę łyk zimnej kawy, którą powoli sączę od rana.

Eksperyment organizowany w dniu, który zaczynam o godz. 4.30, to czysty masochizm: 24 godziny odmawiania sobie niemal wszystkiego. Od ulubionej herbaty z pomarańczą i cynamonem po chodzenie do łazienki. Talerze stojące na biurku wyglądają, jakby pamiętały jeszcze Wigilię, a zawartość „doskonale trzymającego ciepło kubka termicznego” już dawno powinna wylądować w zlewie. No nic, sama tego chciałam.

Na pomysł eksperymentu wpadłam po tym, jak kilka dni temu natknęłam się na dane ONZ, z których wynika, że więcej osób na świecie ma telefon komórkowy niż dostęp do toalety. „Co 20 sekund z powodu chorób lub powikłań związanych z brakiem czystej wody umiera jedno dziecko, a prawie miliard ludzi w ogóle nie ma dostępu do czystej wody” – czytałam. Tymczasem, jak dowiedziałam się z kolejnego akapitu raportu, do przeżycia dorosły potrzebuje 2–3 l, a na wszelkie „potrzeby komunalne” 40 l dziennie. Tyle teoria. W praktyce statystyczny Europejczyk dzień w dzień zużywa 150 l wody, podczas gdy mieszkaniec Afryki musi zadowolić się 20 l. A mieszkańcy jej najuboższych regionów mogą liczyć zaledwie na 5 l – tyle, ile wykorzystujemy przy jednym pociągnięciu za spłuczkę w toalecie.

Już dziś 26 państw jest w stanie stałego braku wody pitnej, a według ONZ do 2050 r. ich liczba się podwoi. I nie chodzi tylko o państwa czy regiony w Afryce. Stan klęski żywiołowej ogłosiła właśnie Kalifornia – po raz pierwszy w historii stanu susze stały się tak dotkliwe, że woda jest racjonowana. Mieszkańców uczy się też, jak zmniejszać jej zużycie.

Zestaw młodego chemika


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • nairaM(2015-05-17 11:00) Zgłoś naruszenie 00

    Nowoczesna pralka bierze średnio 40 litrów wody na 5-6kg prania. Czy to znaczy, że w USA jedna czteroosobowa rodzina codziennie pierze 20kg brudnych ciuchów?! Ja myślę, że artykuł jest nierzetelny.

    Odpowiedz
  • nairaM(2015-05-18 21:05) Zgłoś naruszenie 00

    Nowoczesna pralka bierze średnio 40 litrów wody na 5-6kg prania. Czy to znaczy, że w USA jedna czteroosobowa rodzina codziennie pierze 20kg brudnych ciuchów?! Ja myślę, że artykuł jest nierzetelny.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie