statystyki

Zagraniczne kilometrówki posłów pod lupą Sejmu

autor: Adam Sroga30.12.2014, 07:53; Aktualizacja: 30.12.2014, 07:54
Efektem politycznej burzy jest to, że chyba każdy, względnie zorientowany w wydarzeniach na arenie politycznej, poznał już limit obowiązujący posłów – to 3500 km miesięcznie i zwrot w kwocie 2,9 tys. zł.

Efektem politycznej burzy jest to, że chyba każdy, względnie zorientowany w wydarzeniach na arenie politycznej, poznał już limit obowiązujący posłów – to 3500 km miesięcznie i zwrot w kwocie 2,9 tys. zł.źródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: bpr.sejm.gov.pl/Krzysztof Białoskórski

Od kilku tygodni opinia publiczna żyje rozliczeniami kilometrówek przez parlamentarzystów. Ile? Za co? Dlaczego tak dużo? Kto ma kontrolę nad rozliczeniami? Tego typu pytania przewijają się w kontekście afery madryckiej oraz wątpliwości towarzyszących podróżom służbowym innych posłów, w tym marszałka Sejmu.

Efektem politycznej burzy jest to, że chyba każdy, względnie zorientowany w wydarzeniach na arenie politycznej, poznał już limit obowiązujący posłów – to 3500 km miesięcznie i zwrot w kwocie 2,9 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że obowiązuje on zaledwie od kilku lat i został początkowo wprowadzony – po sprawie poselskiego małżeństwa Łyżwińskich, którzy w latach 2005–2007 pobrali na przejazdy służbowe ponad 300 tys. zł – w kwocie 1,5 tys. zł. Dla porównania pracownikowi zatrudnionemu w budżetówce przysługuje stawka za jeden kilometr przebiegu pojazdu w maksymalnej wysokości 0,8358 zł za kilometr. Przy czym zatrudniony może w podróży służbowej korzystać z samochodu osobowego, motocykla, motoroweru, niebędących własnością pracodawcy, ale tylko za zgodą pracodawcy i w ramach obowiązujących limitów.

Bez dowodów

Rozliczenie posłów z przejechanych kilometrów ogranicza się do wypełnienia druku „Przejazdy posła w miesiącu”. Przy czym osoba wpisująca do niego dane nie ma nawet obowiązku wskazywania miejscowości, między którymi się poruszała. Nie musi też w żaden inny sposób dowodzić poniesienia kosztów związanych z przejazdami. Dla porównania pozostałe wydatki z otrzymywanego comiesięcznie ryczałtu poseł musi udokumentować fakturami VAT lub rachunkami.

Podróżujący służbowo poseł generalnie może korzystać z pojazdu własnego lub posiadanego na podstawie innego tytułu prawnego. Inaczej jest, gdy zostaje oddelegowany przez Sejm poza granice kraju. Wówczas przepisy wymagają korzystania z samochodu stanowiącego własność podróżującego. Parlamentarzyście wyjeżdżającemu służbowo np. do Niemiec lub Francji przysługują należności na ogólnie obowiązujących zasadach, określonych dla diet i innych należności pracowników z tytułu zagranicznych podróży służbowych, przy czym są pewne wyjątki. Odrębności polegają m.in. na zwiększeniu diety posła o 75 proc. i stawki za 1 km przebiegu – o 50 proc. Ponadto jeśli koszt przejazdu samochodem przewyższa koszty podróży odbywanej samolotem, wówczas marszałek Sejmu może podjąć decyzję o wypłacie należności jak za podróż samolotem.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • kolon(2014-12-30 09:40) Zgłoś naruszenie 00

    Z ujawnionej przez WikiLeaks tajnej notatki ambasadora USA w Polsce wynika, że Donald Tusk oraz Bronisław Komorowski planowali sprzedać wartościowe nieruchomości należące do Skarbu Państwa oraz Lasy Państwowe, aby uzyskać środki na wypłatę odszkodowań dla Żydów za mienie zagrabione przez Niemców i Sowietów. Czy nocna próba zmiany Konstytucji RP sprzed kilku dni (umożliwiająca sprzedaż Lasów) była tylko częścią większego planu?

    Odpowiedz
  • karol(2014-12-30 20:48) Zgłoś naruszenie 00

    Trzeba napisać że to są kilometrówki nauczycieli.
    Redaktor Radwan nawet wyrwany z głębokiego snu załatwi sprawę w ciągu jednego dnia.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie