Choć woda jest wysoka, sytuacja jest ustabilizowana - informuje hydrolog IMGW Marianna Sasin. W stolicy kulminacja fali przeszła około dziewiątej rano i osiągnęła poziom 698 centymetrów. W tej chwili woda przechodzi przez Mazowsze. 

W każdej chwili ze stolicy do Wyszogrodu, gdzie w 2010 roku doszło do przelania wałów, może wyjechać specjalna grupa strażaków - mówi IAR starszy brygadier Paweł Frontczak. To zespoły z Poznania, Kujaw i Pomorza. Mają 30 samochodów, osiem łodzi i pompy dużej mocy. Będą wspierać i zastępować lokalne jednostki.