Jeśli ustawa przejdzie przez Senat bez poprawek, osoby opiekujące się niepełnosprawnymi dorosłymi, otrzymają utracony w ubiegłym roku zasiłek w wysokości 520 złotych miesięcznie, z odsetkami. Jeśli Senat zgłosi poprawki, procedury się przedłużą.

Wspierający grupę opiekunów niepełnosprawnych dorosłych Rafał Bakalarczyk z Instytutu Polityki Społecznej UW powiedział IAR, że protestujący przed parlamentem, nie mogą tego zaakceptować. Chcą mieć takie same prawa jak opiekunowie niepełnosprawnych dzieci. Przypominał również senatorom podczas posiedzenia, że niektórzy opiekunowie niepełnosprawnych dorosłych, nie mają prawa do żadnych świadczeń.

Elżbieta Seredyn , wiceminister Pracy i Polityki Społecznej, argumentowała, że nie można wychodzić poza tekst procedowanej ustawy sejmowej, bo ograniczył to Trybunał Konstytucyjny. A Trybunał - mówiła - nie odnosił się do tego czy opiekun ma świadczenia czy nie i w jakiej wysokości, czy niepełnosprawny jest dzieckiem czy osobą dorosłą i w jakim wieku jego niepełnosprawność powstała, a jedynie do faktu wygaszenia w ubiegłym roku określonego świadczenia. Nakazał je przywrócić, co też obecnie parlament czyni. 

„Tymczasem to świadczenie wzrosło, a nam się przywraca to, co było kiedyś. A i tak to jest znacznie mniej, niż otrzymają opiekunowie niepełnosprawnych dzieci” - protestowali obecni na posiedzeniu opiekunowie dorosłych. Wskazywali na Konstytucję, która zabrania dyskryminacji.

Elżbieta Seredyn odpowiedziała, że jest planowany okrągły stół dotyczący wsparcia osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Jej zdaniem, tam będzie miejsce, by zająć się ich problemami szerzej. 

Podczas obrad senackiej komisji, ustawę przyjęto stosunkiem głosów pięć do trzech. Jutro takie stanowisko parlamentarzyści zarekomendują Izbie Wyższej, na posiedzeniu plenarnym. Jeśli ustawa „o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów” przejdzie przez Senat bez poprawek, trafi do prezydenta. Ten zapewne ją podpisze, jej tekst zostanie ogłoszony w Dzienniku Ustaw i wejdzie w życie 14 dni później.