Strategia będzie opisywać zagadnienia związane z bezpieczeństwem państwa w sposób kompleksowy - powiedział po dzisiejszym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Bronisław Komorowski. Chodzi o przełamanie schematu myślowego, że każdy resort sam buduje własną koncepcję funkcjonowania w warunkach zagrożenia, także wojennego.
W dokumencie znajdą się też zapisy dotyczące ważnego dla bezpieczeństwa Polski aspektu, czyli bezpieczeństwa militarnego. W tej dziedzinie - co prezydent wielokrotnie już podkreślał - chodzi o tak zwaną "zmianę akcentów". Priorytetem jest obrona naszego terytorium oraz wiarygodność Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim, a także zdolność do działania na rzecz bezpieczeństwa wszystkich krajów NATO.

Ewentualne misje zagraniczne, takie jak obecnie prowadzona w Afganistanie, będą sprawą drugorzędną - dodał Komorowski. Prezydent wskazał też na konieczność ujęcia w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego konieczności zakupu samolotów specjalnych. Część z tych samolotów, a także śmigłowców, powinna być przystosowana jako powietrzne punkty kierowania państwem w takich sytuacjach.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej powiedział natomiast, że planowane w przyszłości zakupy dla armii są ściśle powiązane z nową strategią bezpieczeństwa i akcentowaniem obrony własnego kraju. Chodzi między innymi o postawienie na pierwszym miejscu obrony powietrznej, w tym obrony przeciwrakietowej, wyposażenie wojsk lądowych w śmigłowce w celu zapewnienia im możliwości szybkiego reagowania. 

Nowa strategia bezpieczeństwa narodowego będzie dokumentem rządowym, pod którym podpisze się prezydent. W trakcie prac członkowie międzyresortowego zespołu wykorzystują między innymi wnioski ze Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego, który - na zlecenie Komorowskiego - przeprowadziła grupa ekspertów. Teraz obowiązuje strategia bezpieczeństwa z 2007 roku.