W mięsie wykryto antybiotyki, których stężenie przekraczało przyjęte normy. Limity przekroczone były w dwóch z czterech dotychczas przebadanych próbek, przy czym w jednej z nich nawet kilkudziesięciokrotnie. Według Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, zbadane mięso nie nadawało się do spożycia. 

Prokuratura czeka na wyniki badania pozostałych próbek, które zostały pobrane z mięsa ukrytego w ubojni.

Występowanie antybiotyków w stężeniach niezgodnych z przepisami stanowi potencjalne zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Może wywołać różnego rodzaju reakcje czy wręcz wpłynąć na nieprawidłowe funkcjonowanie narządów wewnętrznych. 

Właściciel ubojni pod Białą Rawską usłyszał zarzuty oszustwa. Pod koniec marca służby weterynaryjne cofnęły mu pozwolenie na prowadzenie tego typu działalności.