Organizatorzy, w tym Jerzy Owsiak, mówili, że w tegorocznym finale Orkiestra będzie miała 1800 sztabów - nie tylko w Polsce. Aż 16 będzie w Wielkiej Brytanii, Orkiestra zagra też w takich krajach jak Stany Zjednoczone, Kanada czy Afganistan.

Za zebrane w puszkach pieniądze WOŚP chce między innymi kupić dwa nowoczesne inkubatory hybrydowe, ale także wymienić sprzęt zakupiony przez Orkiestrę w pierwszej połowie lat 90.

W tym roku pomoc będzie skierowana także do seniorów - osób powyżej 80. roku życia. To pacjenci 35 oddziałów geriatrycznych, w których jest około 750 łóżek. Jerzy Owsiak zapowiedział, że jeżeli uda się zebrać tyle pieniędzy co rok temu, to liczba oddziałów wprawdzie się nie zwiększy, ale te istniejące doczekają się modernizacji według najnowszych standardów.

Jak co roku, Orkiestra to nie tylko zbiórki, ale też licytacje. Dwie z nich będą się toczyły podczas niedzielnego finału - chodzi o złotą kartę telefoniczną i złote serduszko. Pozostałe zakończą się już po niedzieli. Do wylicytowania będzie między innymi bolid testowy Formuły 1, amerykański motocykl typu chopper, syrenki, które ozdabiały Warszawę podczas EURO 2012, czy rejs okrętem ORP Orzeł.