statystyki

Kryzys migracyjny: Wraca spór o relokację. Z nową siłą

autor: Magdalena Cedro24.09.2020, 07:40; Aktualizacja: 24.09.2020, 07:41
imigranci, uchodźcy

Z powodu koronawirusa Bruksela odkładała prezentację nowego paktu migracyjnego od marca, ale na ostatniej prostej sprawa nabrała znaczenia. Po pożarze w obozie dla uchodźców Moria na greckiej wyspie Lesbos Komisja Europejska przyspieszyła zaplanowaną na 30 września publikację o tydzień.źródło: ShutterStock

Zamiast przyjęcia uchodźców Polska będzie mogła wybrać odesłanie przybyszów do domu. W ocenie Brukseli relokacja nie będzie przymusowa. Warszawa ma inne zdanie

Zaprezentowany wczoraj pakt migracyjny miał być kompromisem wobec państw Europy Środkowej niechętnych przyjmowaniu migrantów. Jak przekonywał grecki komisarz Margaritis Schinas, Bruksela jest świadoma, że niektóre państwa nie zgodzą się na obowiązkową relokację, bo ta już raz nie zdała egzaminu. – Szukaliśmy rozwiązania pomiędzy czerwonymi liniami. Jest nim koncepcja „sponsorowanych powrotów” – podkreślał. Ma ona pomóc w rozwiązaniu innego palącego problemu związanego z migracją, jaką jest odsyłanie do kraju pochodzenia osób, które zgodnie z europejskim prawem nie mogą liczyć na status uchodźcy.

Polska wczoraj nie miała jeszcze gotowego stanowiska wobec nowej inicjatywy KE. – Dopiero analizujemy propozycję, ale wstępnie można powiedzieć, że jest ona rozczarowująca – podkreśla źródło dyplomatyczne. Dodaje, że Polska przyjmuje za punkt wyjścia konkluzje szczytu z czerwca 2018 r., w których zapisano, że relokacja ma być w pełni dobrowolna, tymczasem propozycja zaprezentowana wczoraj zakłada pewną formę przymusu.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • remick(2020-09-24 09:50) Zgłoś naruszenie 30

    Szef AfD Jörg Meuthen ostro skrytykował unijny plan reformy polityki azylowej. Jeśli chodzi o UE, Meuthen powiedział Die Welt (wydanie czwartkowe): „Poprzez swój nowy pakt migracyjny stara się zwalczyć symptomy, które sama stworzyła - poprzez więcej pieniędzy, większą biurokrację i mechanizm solidarności, który zmusza inne kraje do migracji lub dla nich konsekwencje tego wynagrodzenia. " Spowoduje to redystrybucję nielegalnych imigrantów w całej Europie. „I nie powstrzyma to ani jednego migranta przed wyjazdem do Europy”. Według Meuthena nie miałbyś tych problemów, „jeśli w końcu zastosowałbyś rygorystyczną politykę zakazu wstępu”. UE chce „zarządzać” poprzednią migracją, powiedział Meuthen. „Nie chodzi o zarządzanie migracją, która miała miejsce do tej pory, ale o jej zapobieganie, ponieważ zagraża naszej tożsamości, dobrobytowi i bezpieczeństwu”. Zapobiega im deportacja tych, którzy są zobowiązani do opuszczenia kraju i odrzucenie od samego początku tych, którzy chcą wjechać - „wyłączając magnes migracyjny”.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie