statystyki

Łukaszenka prosi o pomoc. Ustępstwa i groźby z interwencją w tle

autor: Michał Potocki17.08.2020, 07:50; Aktualizacja: 17.08.2020, 08:03
Protest w Mińsku

Protest w Mińskuźródło: PAP
autor zdjęcia: YAUHEN YERCHAK

Przestraszony prezydent na wiecu, prośby do Moskwy o pomoc i największa opozycyjna manifestacja w historii Mińska. Tydzień po sfałszowanych wyborach prezydenckich Białoruś wciąż wrze.

W niedzielne południe na płoszczę Niezależnasci w centrum Mińska przyszło kilka tysięcy zwolenników Alaksandra Łukaszenki. Niektórzy zostali przywiezieni do stolicy specjalnie podstawionymi autobusami, inni przyszli z potrzeby serca.

Pod koniec wiecu do zgromadzonych wyszedł sam prezydent, który podczas kampanii wyborczej ani razu w ten sposób nie wystąpił, preferując narady, wizyty w jednostkach wojskowych i spotkania z kolektywami pracowniczymi. Co chwila wycierając pot z czoła, na przemian straszył i prosił o powstrzymanie protestów.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie