statystyki

Tejchman: Nie rozwiązujmy problemów, twórzmy własne

autor: Marek Tejchman15.06.2020, 06:00; Aktualizacja: 15.06.2020, 08:26
Marek Tejchman

Marek Tejchmanźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Jak wielu urodzonych na warszawskim Grochowie w latach 40., mój ojciec zaczął palić wcześnie. Palił dużo. Od najmłodszych lat codziennie odwiedzał kiosk. Jak przystało na dziecko z robotniczej rodziny, nie znosił komunistów, więc nie kupował prasy. Opowiadał jednak, że przez lata zauważył pewną prawidłowość. Jeżeli nagle w kiosku pojawiały się magazyny z golizną, to oznaczało, że za chwilę pojawi się kryzys i potencjalna zmiana w kierownictwie partii. Władza, przeczuwając kłopoty, postanawiała rozkręcać igrzyska. Nie ma w tym mechanizmie nic specjalnie odkrywczego i niezwykłego. Czysta gra na emocjach. Nie jest również specjalnie odkrywcze snucie analogii pomiędzy współczesną Polską a PRL. Niestety, podobieństw jest coraz więcej. Trudno jednak przy tym nie wspomnieć żartu, że realny socjalizm to system bohatersko rozwiązujący problemy, które sam tworzy. Dokładnie tak jak PiS i prezydent Andrzej Duda.

Tak jak dwa lata temu toczyliśmy bohaterski bój o historyczną prawdę z całym światem – zakończony zwycięskim odwrotem na z góry upatrzone pozycje – tak teraz rozpoczęliśmy wojnę z ideologią LGBT. Ta wojna jest jeszcze ciekawsza niż ta sprzed dwóch lat. O ile w kwestii prawdy historycznej rzeczywiście zdarzały się krzywdzące Polskę określenia i uproszczenia, o tyle z ideologią LGBT walczyć jest łatwiej – bo jej po prostu nie ma. Są za to zwykli ludzie, dokładnie tacy jak my. Mają matki, ojców, braci, dzieci, mają przyjaciół i problemy z nadwagą. Mają wkurzających szefów, bilety miesięczne, rowery, golfa III, a woleliby jakieś nowsze auto. Jak wszyscy mają też zazwyczaj kogoś, kogo kochają i z kim robią zakupy. Tak było, jest i będzie. Nie ma w tym ideologii, lecz są ludzie, którzy zaczęli się w Polsce czuć coraz lepiej i swobodniej. I – jak wszyscy widzieliśmy – nikomu specjalnie to nie przeszkadzało.


Pozostało 51% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie