statystyki

Sport pod kreską. Część klubów nie może korzystać z tarczy antykryzysowej

autor: Konrad Wojciechowski29.05.2020, 08:00; Aktualizacja: 29.05.2020, 10:16
Kluby prowadzone przez organizacje pozarządowe praktycznie nie korzystają z tarczy antykryzysowej, bo ta jest przeznaczona dla firm

Kluby prowadzone przez organizacje pozarządowe praktycznie nie korzystają z tarczy antykryzysowej, bo ta jest przeznaczona dla firmźródło: ShutterStock

Rząd pozwala piłkarzom na normalne treningi, a PZPN zwiększa finansowanie dla klubów. A co z innymi dyscyplinami i małymi szkółkami dla amatorów?

N ie skupiajmy się na utrzymywaniu naszej formy – w tych słowach zwrócił się minister zdrowia do wszystkich uprawiających jogging w lasach, parkach i na ulicach dużych miast. Rzecz działa się 31 marca na wspólnej konferencji z premierem. Dopuszczono spacery, ale „w granicach rozsądku” – krótkie, w pobliżu domu. Nie zalecano natomiast uprawiania sportu na świeżym powietrzu. Obywateli dyscyplinować miały patrole policji, straży miejskiej i żandarmerii wojskowej. Jeśli nie pomagały upomnienia, funkcjonariusze wypisywali mandaty albo kierowali sprawę do sanepidu. Tak było w sprawie rowerzysty z Krakowa, który za jazdę rowerem po Bulwarze Kurlandzkim musiał zapłacić 12 tys. zł kary. Więcej szczęścia miał 39-letni mieszkaniec Rzeszowa, który został ukarany grzywną w wysokości 500 zł za bieganie nad zalewem. Mandat – w „łaskawej” wysokości 200 zł – dostał 26-letni mężczyzna w Dąbrowie Tarnowskiej, który miał rekreacyjnie przejechać na rolkach 20 km.

Magazyn DGP. Okładka 29 maja 2020

Magazyn DGP. Okładka 29 maja 2020

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Adam normalnie biega dwa, trzy razy w tygodniu na krótkich dystansach. Zrezygnował z tej formy rekreacji, odkąd zakazano zgromadzeń, a następnie pojawił się obowiązek zakrywania nosa i ust. – Nie wyobrażam sobie biegania ciepłą wiosną w maseczce, chuście czy przyłbicy. A nie mam zamiaru wychodzić na ścieżkę bez obligatoryjnych osłon, ryzykując spotkanie z policją czy strażą miejską. Niestety mieszkam dość daleko od lasu, gdzie tego typu obostrzenia zniesiono, więc na razie zaniechałem treningów na świeżym powietrzu. Trudno, poczekam, aż wszystko wróci do normy (maseczki w otwartych przestrzeniach nie będą obowiązywać już od soboty - red.). Biegam dla zdrowia, na szczęście nie muszę się przygotowywać do zawodów lekkoatletycznych – tłumaczy.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie