statystyki

Odmrożenie? Przygaszenie epidemii może być tylko chwilowe

28.05.2020, 06:00; Aktualizacja: 28.05.2020, 08:27
Z wczorajszych decyzji rządu mogłoby wynikać, że epidemię mamy za sobą. Jej przygaszenie może jednak być tylko chwilowe.

Z wczorajszych decyzji rządu mogłoby wynikać, że epidemię mamy za sobą. Jej przygaszenie może jednak być tylko chwilowe.źródło: ShutterStock

Z wczorajszych decyzji rządu mogłoby wynikać, że epidemię mamy za sobą. Jej przygaszenie może jednak być tylko chwilowe.

Od soboty będzie można przebywać bez maseczki na otwartych przestrzeniach. Od niedzieli wolno też swobodnie wejść do kościoła – już bez limitów liczonych na mkw świątyni. Możliwe staną się imprezy na świeżym powietrzu do 150 osób. Rząd chciałby również od 6 czerwca odmrozić kina, teatry, salony masażu, solaria, siłownie i kluby fitness.

– Rządzący ryzykują, ale nie mają wyjścia – komentuje Jakub Zieliński z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW, które przygotowuje modele analizujące przebieg epidemii. Kluczowym wskaźnikiem jest współczynnik R, który mówi o tym, ile osób zakaża się od jednego chorego. Obecnie wynosi on 1 (w szczytowym momencie był bliższy 3).


Pozostało 53% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (4)

  • obywatel(2020-05-28 12:55) Zgłoś naruszenie 34

    Znowu sianie paniki. Szkoda, że jak jest sezon grypy, to nie ma żadnej reakcji. U mojej żony w pracy (szkoła) rodzice posyłali chore dzieci, bo nie mieli z kim ich zostawić. Po kilku dniach z całej klasy robiła się połowa.I nie pomagały upomnienia kierowane do rodziców. Grypa też zabija i paniki nie było. A teraz to już obsesja - koronawirus, koronawirus, koronawirus... A ile osób zmarło na zawały, bo nie mieli odwagi iść do szpitala przez tą panikę? A ile osób z chorobami onkologicznymi umrze, bo nie otrzymują teraz pomocy przez rzekomego śmiertelnego koronawirusa, a 80% nie ma nawet kataru, jak tę chorobę przechodzi. Trzeba zdrowo stuknąć się w głowę i skończyć z tą paniką. Zabija nawet wyjście z domu (pijani kierowcy, wściekłe psy, nawet rozpędzony rowerzysta może zabić). Dajcie już spokój.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mcure(2020-05-28 15:41) Zgłoś naruszenie 10

    Obywatelu Bolek rozumiem, że posiedliście tajemną wiedzę na temat życia wiecznego. Na długowieczność i dobre zdrowie pracuje się całe życie a i czasem nic z tego nie wyniknie jeśli geny nie te. Ludzie zapomnieli, że kostucha skosi każdego. No ale jak wolą żyć w strachu i zejść na zawał zamiast kataru to powodzenia.

    Odpowiedz
  • matka Polka(2020-05-28 18:18) Zgłoś naruszenie 10

    -Wszędzie widać u ludzi brak wyobraźni. A ta umiejętność to podstawa do podejmowania wszystkich decyzji. Brak wyobraźni, krótkowzroczność to błędy za które płaci i będzie płaciło całe społeczeństwo. Nie powinno być na to przyzwolenia. Gros Polaków uważa -wolność Tomku w swoim domku. Za nic maja nakazy, zakazy. Za chwilę w tempie geometrycznym będzie przybywało chorych na koronowirusa. Już dzisiaj, w dobie maseczki idąc chodnikiem ocieramy się o siebie. Za chwile będziemy chodzić bez maseczki , bez ograniczeń osobowych uczestniczyć we mszach św, spotykać sie na grilu , robić bez ograniczeń osobowych zakupy itp. Kto nad tym zapanuje? Kto będzie zwracał uwagę na normy. Wiem doskonale,żę NIKT, bo podpowieda mi to wyobraźnia i doświadczenie życiowe!!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie