statystyki

Kryzys migracyjny. Co Unia Europejska może zaoferować Erdoganowi

autor: Magdalena Cedro10.03.2020, 08:10; Aktualizacja: 10.03.2020, 08:10
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoganźródło: ShutterStock

Wczorajsza wizyta tureckiego prezydenta w Brukseli to pierwszy krok do porozumienia.

Po blisko dwóch tygodniach napięć na granicy z Grecją Turcja zdecydowała się rozmawiać. Wczorajsza wizyta tureckiego przywódcy Recepa Tayyipa Erdoğana w Brukseli może stanowić punkt wyjścia do rozmów o nowym porozumieniu migracyjnym. Chociaż do zamknięcia tego numeru DGP ich wynik nie był znany, na dzień przed spotkaniem z przywódcami europejskimi Erdoğan sygnalizował taką możliwość.

Prezydent żąda, by Europa ponosiła większy ciężar utrzymania syryjskich uchodźców na tureckim terytorium. W marcu 2016 r. w zamian za zablokowanie możliwości nielegalnego przekroczenia granicy przez Turcję Unia Europejska złożyła Ankarze wiele obietnic, w tym wsparcia w wysokości 6 mld euro. Były też zobowiązania dotyczące politycznego zbliżenia z Turcją. Żadnej z tych obietnic Bruksela nie zrealizowała. Możliwe, że Erdoğan nie zadowoli się ich ponowieniem, ale będzie naciskał na nowe koncesje.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • o(2020-03-10 08:38) Zgłoś naruszenie 20

    jakoś teraz nie slychać opozycji, aby broniła imigrantów, co na to Kopacz, Tusk i im podobni

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • qwert(2020-03-13 11:00) Zgłoś naruszenie 20

    ktoś napisał z wyrzutem, że uważamy tylko naszą białą rasą a tu nie chodzi o rasę tylko o ich mętlik mentalny i ich religię, która nas w kocu przytłoczy Do jednego uchodźcy dołączy co najmniej 10 członków rodziny. Staniemy się mniejszością w naszych krajach bo ich religia jest równoznaczna z ich restrykcyjnym prawem. Liberalne kraje europejskie nałożą sobie w końcu przymusowo na głowę kaganek ******* Albo dopasowanie się do tutejszej kultury i asymilacja albo v on

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie