Brak jest informacji na temat nowej ofiary śmiertelnej koronawirusa. Jej rodzina poprosiła o niepodawanie szczegółowych danych. Wiadomo jedynie, że zgon nastąpił w niedzielę.

Podany przez agencję Kyodo bilans zakażonych koronawirusem w Japonii nie uwzględnia pasażerów brytyjskiego statku wycieczkowego Diamond Princess, którzy przez dwa tygodnie przechodzili kwarantannę nieopodal Jokohamy. Na pokładzie wycieczkowca zakażonych zostało prawie 700 osób i siedem z nich zmarło.

Jak pisze dziennik "Japan Times", w tym tygodniu premier Japonii Shinzo Abe może wprowadzić w kraju stan wyjątkowy, pozwalający na podjęcie kolejnych środków w celu zahamowania epidemii. Jak dotąd zamknięto większość szkół i wprowadzono restrykcje dla przyjezdnych z Chin i Korei Południowej, największych ognisk epidemii w Azji. Abe przyznał jednak, że kroki te wiążą się z poważnymi szkodami dla japońskiej gospodarki. (PAP)