statystyki

Zaremba: Prawica powinna zadać pytanie, czy jest przygotowana na zmianę społecznych nastrojów

autor: Piotr Zaremba08.11.2019, 07:00; Aktualizacja: 08.11.2019, 09:11
Jarosław Kaczyński na konferencji PiS

Jarosław Kaczyński na konferencji PiSźródło: PAP
autor zdjęcia: Paweł Supernak

PiS stanie się partią ciepłej wody w kranie czy dokończonej rewolucji? A jeśli rewolucji, to jakiej?

S ł ychać wycie! Znakomicie!” – tak posłanka PiS Joanna Lichocka skwitowała na TT protesty przeciw zgłoszeniu Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza na sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Zapewne bezwiednie uchwyciła ważną cechę polskiej polityki.

Wycie kontra przebudowa

Możliwe, że PiS będzie na siłę forsował obie kandydatury. Możliwe, że ustąpi, pozwalając prezydentowi Andrzejowi Dudzie odegrać rolę rzecznika umiaru i zdrowego rozsądku. Jednak tak naprawdę sensem tego działania jest właśnie prowokowanie wycia. Z jednej strony zaspokaja to potrzeby psychiczne polityków takich jak Lichocka, a zapewne i samego Jarosława Kaczyńskiego. Z drugiej, daje satysfakcję twardemu elektoratowi, wzbudza emocje, prowokuje politycznych rywali.

Igor Ostachowicz, doradca Donalda Tuska, miał porównać PR-ową taktykę PO wobec PiS do walenia w pręty klatki z małpami. Dziś oba główne obozy siedzą w klatkach ustawionych naprzeciw siebie i walą w kraty rywali za pomocą długich drągów. Częściej, rzecz jasna, wyje opozycja. Po prostu rządzącym łatwiej jest wywoływać takie reakcje. Ale trzeba zadać pytanie, co taka metoda zarządzania emocjami daje Polsce. Ile ma wspólnego z przebudową państwa. Wątpię, aby takie pytanie zadawała sobie Lichocka. Jednak lider formacji zapewne je sobie stawia.

Jan Rokita spytał na łamach „Rzeczpospolitej”, na ile w drugiej kadencji PiS będzie próbował pozostać partią przebudowy i zmiany – także mentalności Polaków, a na ile zostanie skazany na rolę formacji ciepłej wody w kranie, na ile wybierze bezpieczne administrowanie. Zwłaszcza że odbity przez opozycję Senat może utrudniać śmielsze przedsięwzięcia PiS, zaś kampania prezydencka winna działać tonująco na obóz rządzący. Choć wystawienie Pawłowicz oraz Piotrowicza pokazuje, że niekoniecznie musi się tak stać, przynajmniej w sferze symbolicznej. A jeśli prezydentem zostanie polityk opozycji, rządząca prawica będzie skazana na paraliż działania.

Rewolucja czy inercja


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (5)

  • Pytania na śniadanie-Inspektor Pracy(2019-11-08 09:06) Zgłoś naruszenie 30

    Dlaczego, dlaczego godzimy się, aby po raz kolejny w strukturze organizacyjnym Państwa Polskiego wmontowywano kolejne bis przymusowo organizowane „ Piramidy Finansowe zwane PPE czy PPK. które to dopiero w odległej przyszłości zwrócą nam wirtualnej wartości pieniądze ponieważ nie wiemy ile wówczas będzie kosztował 1 kg mąki. i czy VIPy te pieniądze nie roztrwonią. ... Dlaczego godzimy się aby pracodawcy teroryzowali Nas okolicznością , że zwiększą nam wynagrodzenie brutto ale pod warunkiem, że pozwolimy na przelewanie przez Nich zwiększonej nam kwoty dochodu brutto jako podwyżki na te nowo w/w tworzone „Piramidy”.! Dlaczego pozwalamy aby na naszych płacach znowu żerowali jacyś zarządzający kapitałem?-...za niezłą co miesięczna kasiorkę bo nikt nie uwierzy ,ze społecznie....i dlaczego pozwalamy aby Tych z pracowników którzy się nie godzą na takie obyczaje czyli utrzymywanie zarządzających PPE lub PPK , pomijać w zwiększonym funduszu płacy.!-czyli nie dawać Im w tej części podwyżki wynagrodzenia. Gdzie Komisja Krajowa Solidarności . przecież tu się wyraźnie naruszania przepisy KP o ochronie wynagrodzenia oraz równym traktowaniu jak i narusza prawo własności pracowników .

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2019-11-08 09:04) Zgłoś naruszenie 20

    .........Dlaczego, dlaczego godzimy się, aby po raz kolejny w strukturze organizacyjnym Państwa Polskiego wmontowywano kolejne bis przymusowo organizowane „ Piramidy Finansowe zwane PPE czy PPK. które to dopiero w odległej przyszłości zwrócą nam wirtualnej wartości pieniądze ponieważ nie wiemy ile wówczas będzie kosztował 1 kg mąki. i czy VIPy te pieniądze nie roztrwonią. ... Dlaczego godzimy się aby pracodawcy teroryzowali Nas okolicznością , że zwiększą nam wynagrodzenie brutto ale pod warunkiem, że pozwolimy na przelewanie przez Nich zwiększonej nam kwoty dochodu brutto jako podwyżki na te nowo w/w tworzone „Piramidy”.! Dlaczego pozwalamy aby na naszych płacach znowu żerowali jacyś zarządzający kapitałem?-...za niezłą co miesięczna kasiorkę bo nikt nie uwierzy ,ze społecznie....i dlaczego pozwalamy aby Tych z pracowników którzy się nie godzą na takie obyczaje czyli utrzymywanie zarządzających PPE lub PPK , pomijać w zwiększonym funduszu płacy.!-czyli nie dawać Im w tej części podwyżki wynagrodzenia. Gdzie Komisja Krajowa Solidarności . przecież tu się wyraźnie naruszania przepisy KP o ochronie wynagrodzenia oraz równym traktowaniu jak i narusza prawo własności pracowników .

    Odpowiedz
  • Obywatel.(2019-11-08 11:39) Zgłoś naruszenie 20

    Panie Kaczyński , przypomina mi się powiedzenie ; bez pracy niema kołaczy i to powiedzenie tyczy się tej właśnie piątki wymyślonej przez prezesa partii Pis-u i jego doradców , bo rozdawnictwo , ma krótkie nogi ,za to wszystkie rozdawanie naszych pieniędzy z podatków przyjdzie nam wszystkim zapłacić , wcześniej czy później.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie