statystyki

Tweet tygodnia: List do prezesa NIK, czyli kilka pytań, które powinny paść, ale nie było okazji ich zadać

autor: Bartek Godusławski27.09.2019, 08:00; Aktualizacja: 27.09.2019, 09:00
Bartek Godusławski

Bartek Godusławskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Szanowny Panie, na wstępie przepraszam, że prezes piszę małą literą, ale przez duże „P” jest w Waszym obozie patriotycznym tylko jeden Prezes. Pan wie który, de facto to od niego zależy, jak długo pozostanie Pan prezesem Najwyższej Izby Kontroli.

źródło: DGP

Nie było okazji pogratulować Panu powołania na nowe stanowisko, a tu już urlop. Widziałem w telewizji, że pogratulował Panu redaktor Bertold Kittel, więc przyłączam się. Nie zazdroszczę tego zamieszania z kamienicą, ale zazdroszczę umiejętności łatwego nawiązywania relacji interpersonalnych i budowania przyjaźni.

Sam poznałem kilku polskich bohaterów, żołnierzy Armii Krajowej także, ale żaden nie dał mi kamienicy, co nie znaczy, że znajomości te nie były dla mnie cenne. Były bezcenne i cieszę się, że mogłem im podziękować za walkę o niepodległą Polskę. W sumie to więcej niż jakaś tam nieruchomość. Nieruchomości, jak wiadomo, szczęścia nie dają, choć warto je mieć. Przy okazji spytam, co z tym domem pielgrzyma i funduszami unijnymi na inwestycję w otwarcie centrum hotelowo-szkoleniowego?

Magazyn DGP 27.09.19

Magazyn DGP 27.09.19

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pana przykład pokazuje, że posiadanie kamienicy frajdy nie daje. Dziennikarze się czepiają, totalna opozycja totalnie krytykuje, a CBA przez to wszystko zamiast ścigać korupcję, to od prawie roku czyta Pańskie oświadczenia majątkowe. Biznes, z tego co Pan mówił, też nie jest to szczególny, bo 3,3 tys. zł miesięcznie czynszu za 400 mkw. to niewiele. Na kawalerce w centrum Warszawy można zarobić więcej, a frasunków znacznie mniej. Mam nadzieję, że nie będzie Pan miał kłopotów ze zreformowaną i skuteczną Krajową Administracją Skarbową, a ta nie uzna, że zaniżanie czynszu było celowe.

Przecież powiedział Pan, że i tak miał dostać całą sumę w ostatecznym rozliczeniu za sprzedaż kamienicy. Jakby coś, to instytucja czynnego żalu działa, zaś za zasługi dla skarbowości jest pewnie szansa, że zostanie Pan potraktowany sprawiedliwie. Mam też nadzieję, że nie pozna Pan na własnej skórze klauzuli ogólnej obejścia prawa podatkowego, bo to miał być tylko straszak na tych, którzy próbują uniknąć rozliczenia z fiskusem. Przy okazji spytam o uczucia: jak Pan myśli, co teraz czuje 60 tys. urzędników skarbowych, słuchając Pana wyjaśnień?


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (6)

  • A.A(2019-09-28 14:30) Zgłoś naruszenie 51

    Dlaczego pytanie o mieszkania i majątek sp. Adamowicza były zaszczuwanie i niszczeniem człowieka a grilowanie Banasia przez tygodnie jest uzasadniona krytyką ?

    Odpowiedz
  • A.A(2019-09-28 14:34) Zgłoś naruszenie 41

    I jeszcze jedno, kradzieży na masowa skalę warszawskich kamienic na 140 letniego kuratora nie poswiecaliście tyle czasu i energii a było to wyjątkowe w skali złodziejstwo i barbarzyństwo.

    Odpowiedz
  • green. (2019-09-27 11:39) Zgłoś naruszenie 36

    Jak boicie sie Banasia to widac po greelowaniu jego osoby przed zakonczeniem dochodzenia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Mac(2019-09-29 07:44) Zgłoś naruszenie 11

    A to sie trollownia pisiarska rzuciła ...aż maja pianę w pysku...no no...brońcie sutenera...

    Odpowiedz
  • Bert(2019-09-28 11:56) Zgłoś naruszenie 11

    priviet dla cenzorów z DGP

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie