statystyki

Co oznacza kupienie przez Turcję rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej

autor: Jakub Kapiszewski16.07.2019, 08:03; Aktualizacja: 16.07.2019, 08:03
Kupując rosyjski system obrony przeciwlotniczej, Ankara wystawia na próbę cały Sojusz Północnoatlantycki.

Kupując rosyjski system obrony przeciwlotniczej, Ankara wystawia na próbę cały Sojusz Północnoatlantycki.źródło: ShutterStock

Kupując rosyjski system obrony przeciwlotniczej, Ankara wystawia na próbę cały Sojusz Północnoatlantycki.

Zakup S-400 nie tylko osłabia i tak już kiepskie relacje Turcji ze Stanami Zjednoczonymi (a w efekcie i z całym Sojuszem), lecz także stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa NATO.

Najczęściej podnoszonym przez stronę amerykańską argumentem jest zagrożenie dla myśliwców F-35. Turcja jest krajem partnerskim programu budowy tego ultranowoczesnego samolotu, a tureckie firmy uczestniczą w produkcji wielu komponentów do tej maszyny. W Azji Mniejszej ulokowano europejskie centrum serwisowe tych myśliwców. Na wyposażenie tureckiej armii miało trafić 100 maszyn. Na razie Kongres wstrzymał ich dostawę właśnie przez wzgląd na obawy związane z zestawami S-400.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie