statystyki

Europa bez sterów i gwiazd na niebie [OPINIA]

autor: Magdalena Cedro02.07.2019, 07:33; Aktualizacja: 02.07.2019, 07:39
Czy Merkel jest zastępowalna? I czy powinna być? Uwiąd w sprawie obsady kluczowego w Brukseli stanowiska pokazuje, że w czasie czternastoletnich rządów Merkel Europa do jej modus operandi się po prostu przyzwyczaiła.

Czy Merkel jest zastępowalna? I czy powinna być? Uwiąd w sprawie obsady kluczowego w Brukseli stanowiska pokazuje, że w czasie czternastoletnich rządów Merkel Europa do jej modus operandi się po prostu przyzwyczaiła.źródło: ShutterStock

Mam wrażenie, że widzę cię częściej niż moją żonę – tak na unijnym szczycie witał się z Donaldem Tuskiem francuski prezydent Emmanuel Macron. Obaj politycy szybko od siebie nie odpoczną. Po pięciu tygodniach od wyborów europejskich, trzech spotkaniach na szczycie i co najmniej setce rozmów w cztery oczy europejskim liderom nadal nie udało się zapełnić wakatu na najważniejszym stanowisku w Brukseli. Przedłużająca się niepewność to wizerunkowa porażka Europy, która okazała się niespójna i pełna rozterek.

Ale to przede wszystkim dowód na to, że gwiazda Angeli Merkel nieuchronnie gaśnie. Polityk, obwiniana za porażki niemieckich chadeków, zapowiedziała, że po wyborach parlamentarnych w 202 1 r . wycofa się z niemieckiej polityki.

Głos Merkel słabnie również poza granicami kraju. Do niedawna to niemiecka kanclerz nadawała ton europejskiej debacie, a jej ustalenia rzadko kto był w stanie obalić. Przedłużające się w nieskończoność spotkanie przywódców 28 krajów członkowskich w Brukseli najdobitniej pokazało, że Merkel jest słabsza niż kiedykolwiek. Szefowa niemieckiego rządu wraz z Francją, Hiszpanią i Holandią jeszcze na szczycie G20 w Osace ustaliła, że kompromisowym kandydatem będzie Frans Timmermans. Potem jednak jej własna rodzina polityczna – europejska chadecja – powiedziała Timmermansowi „nie”. Znany z buntowniczego charakteru premier Węgier Viktor Orbán nie był tym razem odosobniony, gdy uznał, że nominacja Timmermansa byłaby dla ugrupowania upokorzeniem. W końcu to chadecy wygrali wybory i to im należy się przewodnictwo w KE. Irlandzki premier Leo Varadkar po spotkaniu ugrupowania w niedzielę powiedział, że przeważająca większość szefów rządów należących do chadeków nie chce łatwo rezygnować ze stanowiska. Merkel naciskała, dlatego rozmowy na szczycie się przedłużały.


Pozostało 50% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie