Mało merytorycznie, za to bardzo politycznie. Tak wyglądało przesłuchanie Donalda Tuska

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki18.06.2019, 08:33; Aktualizacja: 18.06.2019, 08:44
Donald Tusk

Donald Tuskźródło: PAP
autor zdjęcia: Paweł Supernak

Wczorajsze posiedzenie komisji śledczej do spraw luki w VAT od początku do końca było areną starcia byłego premiera z politykami Prawa i Sprawiedliwości.

Szef komisji Marcin Horała starał się wykazać, że były premier i jego ekipa nie byli zorientowani i zainteresowani zwalczeniem luki w VAT. Z kolei Donald Tusk praktycznie w każdej odpowiedzi starał się wskazywać polityczne inspiracje pytań.

– Kiedy zaczęła się kampania, którą nazwano „Polska w ruinie”, ci, którzy przejęli władzę, przekonali Polaków, że doprowadziliśmy Polskę do ruiny. A równocześnie Polska była w stanie wypłacić pierwsze zasiłki 500 plus – podkreślał Tusk pod koniec przesłuchania. Jego zdaniem wymagało to stworzenia legendy o grabieży VAT. – Większość sejmowa zaczęła cykl, który może nie mieć końca w polskiej polityce. Za pół roku czy dwa lata ktoś inny wskaże na was, że brakuje 500 mld, i będziecie się ganiać, aż się zagonicie na śmierć – mówił Tusk.

– Każda komisja śledcza jest polityczna, tak samo jak premier jest politykiem. Chodzi o przyklejenie nam łatki, która się źle kojarzy – mówił z kolei Marcin Horała. Starał się wykazać, że Tusk nie ma wiedzy na temat luki w VAT i nie reagował. – Widać, że premier Tusk nie interesował się tymi sprawami, nie dziwił się, że jest wzrost gospodarczy, a spadają wpływy z VAT, i wprowadził oszczędności w organach, które miały ścigać wyłudzenia – podsumował przesłuchanie Marcin Horała. Horała liczył także wypowiedzi Tuska, które uznawał za czysto polityczne – naliczył 25.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (5)

  • czytelnik(2019-06-18 08:56) Zgłoś naruszenie 06

    Tusk robił z sibie pajaca, ale to wcale nie było śmieszne, tylko żałosne że taki ktoś był premierem w Polsce

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2019-06-18 10:00) Zgłoś naruszenie 00

    Najśmieszniejszy pomysł w wydaniu polityków PiS. Przecież Premier nie jest od nadzorowania ściągania podatków. Od tego jes MF i urzędnicy skarbowi, a tych jakoś pociągać do odpowiedzialności nie chce, choć wszyscy są pod ręką.... 😁

    Odpowiedz
  • Kuba(2019-06-18 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    Tusk Był nie kompetentny ,Rostowski też nie --oni zawsze byli niekompetentni tylko gaże inkasowali za pozorowanie wiedzy.

    Odpowiedz
  • Obserwator z zsagranicy(2019-06-18 12:24) Zgłoś naruszenie 00

    A na co PiS straszenie Tuskiem? Prasa niemiecka od ponad roku nie popiera Tuska ani PO. Oni sa traktowani jako nieprzyszlosciowi. Teraz pompuje sie nowe partyjki. Nawet najsmieszniejszy nowy polityk w Polsce dostaje z automatu duzy przychylny artykul w gazecie w Niemczech i USA.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie