statystyki

Żaryn: Każde państwo ma prawo do reakcji obronnej [OPINIA]

autor: Stanisław Żaryn05.03.2019, 07:02; Aktualizacja: 05.03.2019, 07:51
Procedura wydalenia jest realizowana zgodnie z zasadami demokratycznego państwa prawa, opartymi na regulacjach spełniających określone normy i standardy, które zakładają traktowanie wydalanych osób w sposób humanitarny, z pełnym poszanowaniem ich podstawowych praw i godności.

Procedura wydalenia jest realizowana zgodnie z zasadami demokratycznego państwa prawa, opartymi na regulacjach spełniających określone normy i standardy, które zakładają traktowanie wydalanych osób w sposób humanitarny, z pełnym poszanowaniem ich podstawowych praw i godności.źródło: ShutterStock

Decyzja o wydaleniu z Polski Czeczena Azamata B. wywołała pod koniec sierpnia 2018 r. ostry sprzeciw ze strony części mediów, polityków opozycji oraz organizacji pozarządowych. Niemal od razu bez dokładnej znajomości przyczyn deportacji rozpoczęto utrwalanie narracji, według której odesłanie B. do kraju pochodzenia nastąpiło z błahej przyczyny, przez nadgorliwość lub niekompetencję polskich służb, i jest ono równoznaczne z wydaniem na śmierć człowieka, który w Rosji jest wrogiem.

Niektóre organizacje pozarządowe zarzucały Polsce wpisanie się „w dobrze udokumentowany schemat przerażającego łamania praw człowieka w Czeczenii” oraz naruszenie międzynarodowych zobowiązań. Nasze państwo było oskarżane o działania na rzecz prorosyjskiej brutalnej dyktatury w Czeczenii. Po upublicznieniu powodów, które legły u podstaw decyzji o deportacji Azamata B., stało się jasne, że kolejny raz rozpętano bezpodstawną kampanię przeciwko instytucjom państwowym. Kampanię obliczoną na obronę interesów Azamata B., zaś w dłuższej perspektywie mającą na celu sparaliżowanie podobnych decyzji w przyszłości. Działanie takie może zrodzić niebezpieczne skutki. Wydalenie z kraju cudzoziemca to bowiem często kluczowa dla bezpieczeństwa RP procedura, do której uprawnione organa państwa mają prawo. Wydalenie cudzoziemca jest krokiem radykalnym, ale często kluczowym dla skutecznego zabezpieczenia Polski i Polaków.

O wydalenie cudzoziemca, która zagraża bezpieczeństwu narodowemu, może wnioskować w ramach swoich ustawowych zadań szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. To również on jest zobowiązany do opiniowania wniosków cudzoziemców, którzy chcą legalizować swój pobyt w naszym kraju. Procedura wydalenia jest realizowana zgodnie z zasadami demokratycznego państwa prawa, opartymi na regulacjach spełniających określone normy i standardy, które zakładają traktowanie wydalanych osób w sposób humanitarny, z pełnym poszanowaniem ich podstawowych praw i godności. Z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa RP decyzje takie muszą być wykonywane w sposób skuteczny i szybki, dlatego procedury w tej sprawie podlegają przymusowemu wykonaniu. Jest to możliwe również dzięki wprowadzonej w czerwcu 2016 r. ustawie o działaniach antyterrorystycznych, która wskazuje, że cudzoziemiec ma prawo wnieść skargę na decyzję do sądu administracyjnego, ale może to uczynić dopiero po wydaleniu z RP. Wydalone osoby są umieszczane w wykazie osób, których pobyt na terytorium Polski jest niepożądany i otrzymują pięcioletni zakaz wjazdu do Polski oraz strefy Schengen.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • green(2019-03-05 09:25) Zgłoś naruszenie 00

    Wiadomo ze PIS to populisci,faszysci i co tam jeszcze,dlatego wydalili biednego Czeczena. Ot lewackie pojmowanie praw czlowieka.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie