statystyki

Atomowy Kim już tu jest. "Korea Północna nie zrezygnuje z broni"

autor: Jakub Kapiszewski27.02.2019, 07:32; Aktualizacja: 27.02.2019, 07:42
Mun Dze In i Kim Dzong Un

Mun Dze In i Kim Dzong Unźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: PYONGYANG PRESS CORPS POOL

- Korea Północna nie zrezygnuje z broni atomowej, ponieważ widzi w niej gwarancję swojego przetrwania. Do stołu rozmów zaś pcha Pjongjang potrzeba złagodzenia sankcji, co jest niezbędne do modernizacji gospodarki - mówi w wywiadzie dla DGP Oskar Pietrewicz, ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Dzisiaj rozpoczyna się dwudniowe spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem w Hanoi. Głównym tematem rozmów ma być denuklearyzacja, czyli rezygnacja z atomowych ambicji Pjongjangu. Taką deklarację obie strony złożyły podczas pierwszego spotkania w Singapurze w 2018 r. Od tamtej pory nie padły jednak żadne konkrety. Szczyt w Wietnamie jest postrzegany jako kontynuacja dialogu. Nawet Trump przez ostatnie dni starał się studzić oczekiwania wobec rozmów, zaznaczając, że to zaledwie pierwsze z wielu spotkań z północnokoreańskim przywódcą.

Po raz kolejny zadajemy sobie pytanie, czego tak naprawdę chce Korea Północna.

Wydaje się, że jej nadrzędnym interesem jest przetrwanie reżimu w możliwie niezmienionym kształcie. Stąd motywacja dla rozwijania programu atomowego: Koreańczycy z Północy uważają, że tylko posiadanie broni nuklearnej może to zagwarantować.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • z perspektywy imperializmu(2019-02-27 09:36) Zgłoś naruszenie 00

    Już w biblii napisano, że jedynie USA są na tyle odpowiedzialne aby posiadać broń atomową, biologiczną, konwencjonalną i 5 milionową armię stacjonującą na całym globie i pilnującej demokracji. P.s. Jak się nazywała ta demokracja wprowadzana w Europie przez Adolfa H.?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie