statystyki

Niebezpieczna zabawa rządu z L4 [OPINIA]

autor: Dominika Sikora19.12.2018, 07:20; Aktualizacja: 19.12.2018, 07:26
Dominika Sikora

Dominika Sikoraźródło: DGP

Proszę się nie dziwić, jak za rok–dwa w międzynarodowych rankingach, które pokazują stopień zaangażowania danego kraju w walkę z korupcją, Polska spadnie o kolejne miejsca. Będziemy mogli za taki stan rzeczy podziękować obecnie rządzącym. Zamiast być hamulcowym, okazali się katalizatorem akcji masowego wykorzystywania zwolnień lekarskich przez kolejne grupy protestujących pracowników. Dlaczego?

Stwierdzenie typu: „Wierzę (…), że nikt po to zwolnienie nie sięgnął w sposób nieodpowiedzialny, że zostało ono wydane również w zgodzie z sumieniem i przysięgą lekarską, jaką składali lekarze. A że taka skala – no cóż, czasami tak bywa...” było już nawet nie cichym przyzwoleniem na sankcjonowanie fikcji. Powyższe słowa, których autorem był Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji, to jasny sygnał wysłany do lekarzy – „my tych zwolnień kontrolować nie będziemy”. To także wiadomość skierowana do urzędów, które mają uprawnienia do tego, żeby sprawdzać lekarzy i legalność wystawionych przez nich zwolnień, że nie mają takich czynności nawet podejmować. A to samo w sobie jest przyzwoleniem do pełzających działań korupcyjnych.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (4)

  • anka(2018-12-19 17:58) Zgłoś naruszenie 151

    Sa równi i równiejsi... Policjantów nie kontrolowana pod względem L4. Strażaków, służby więziennej i racowników sądów tez nie. Za to pilęgniarki np te z rzeszowa oczywiscie ze nachodzono w domu. I kadrowe i ZUS. Dziś już słyszałam o zapowiedziach kontrolowania zasadnośći zwolnień nauczycieli. Ale przecież nauczycielki i pielegniarki to tylko kobiety... One nie podpalą opon, nie rzucą kamieniem...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2018-12-21 07:07) Zgłoś naruszenie 12

    Dominika Sikora ma całkowitą racje..

    Odpowiedz
  • Poznań(2018-12-26 11:12) Zgłoś naruszenie 12

    Jeśli do lekarza przychodzi symulant, który kłamie, żeby wyłudzić zwolnienie, to odpowiedzialność ponosi chyba oszust. Nie pojmuję, dlaczego Polak wini lekarza, lekarz nie jest od tropienia spisków i nie może na wszelki wypadek zakładać, że pacjent kłamie. Poza tym ZUS ma narzędzia, żeby kontrolować przebieg i zasadność zwolnienia, to niech to robi. No i jeszcze jedna refleksja, w tym Kraju wszyscy kłamią i oszukują w dobrej sprawie, broń Boże dla własnych korzyści i doraźnych celów...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie