Za ustawą głosowało 260 posłów, przeciw było 8, a 157 wstrzymało się od głosu. Wcześniej posłowie odrzucili poprawki zgłoszone przez kluby Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej i Nowoczesnej, przyjęto natomiast poprawki Prawa i Sprawiedliwości.

Jedna z poprawek zgłoszona przez klub PO-KO dotyczyła wykreślenia CBA z szeregu służb, do których ustawa wdrażająca dyrektywę DODO nie będzie miała zastosowania do ochrony danych osobowych przetwarzanych w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego. Wśród tych służb specjalnych znalazły się także: ABW, Agencja Wywiadu, Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służba Wywiadu Wojskowego.

Klub Nowoczesna zgłosił m.in. poprawkę do art. 84 projektu ustawy. Poprawka zakładała umożliwienie prezesowi Urzędu Ochrony Danych Osobowych weryfikowania legalności przetwarzania ochrony danych osobowych stanowiących informacje niejawne.

Klub PiS zgłosił dwie poprawki. Jedna z nich dotyczyła art. 46 projektu ustawy, przewidywała ona, że administrator zawiadamia PUODO o wyznaczeniu inspektora ochrony danych osobowych w terminie 14 dni od dnia wyznaczenia. Zawiadomienie ze wskazanymi danymi sporządza się w formie elektronicznej i opatruje się kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub profilem zaufanym. Ponadto może ono zostać złożone przez pełnomocnika. Wtedy do zawiadomienia dołącza się pełnomocnictwo w formie elektronicznej.

W trakcie debaty sejmowej posłowie PO-KO i Nowoczesnej zwracali uwagę na negatywne opinie do projektu ustawy zgłoszone m.in. przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Fundację Panoptykon. Chodziło głównie o wyłączenie służb specjalnych ze stosowania przepisów ustawy.

Odpowiadając na pytania posłów, wiceszef MSWiA Krzysztof Kozłowski zapewnił, że ustawa "jest ustawą dojrzałą, dobrze przygotowaną i w sposób należyty wdrażającą prawo unijne".

"Te wszystkie wątpliwości, które byli państwo uprzejmi w tracie zadawania pytań wyartykułować, zostały wyjaśnione, rozwiane w toku prac na komisji administracji i spraw wewnętrznych i w toku prac podkomisji, która została powołana, żeby w sposób szczegółowy ten projekt rozpatrzeć" - powiedział Kozłowski. Dodał, że przeprowadzone zostały w tej sprawie konsultacje społeczne.

Projekt ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości zakłada wprowadzenie przepisów tzw. unijnej dyrektywy DODO.

Proponowane przepisy określają m.in. sposób prowadzenia nadzoru nad ochroną danych osobowych przetwarzanych przez właściwe organy oraz zadania organu nadzorczego – prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, a także formy i sposób ich wykonywania, jego obowiązki, sposób zabezpieczenia danych osobowych oraz odpowiedzialność karną za naruszenie przepisów tej ustawy.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) dysponował będzie możliwością przeprowadzania kontroli przetwarzania danych osobowych, wykorzystując w tym celu procedury regulowane ustawą o ochronie danych osobowych. Będzie mógł m.in. w drodze decyzji administracyjnych nakazywać przywrócenie stanu zgodnego z prawem.

Osoby, których dane są przetwarzane, będą miały m.in. prawo do dostępu do ich danych osobowych, ich uzupełnienia, uaktualnienia lub sprostowania, a także prawo do usunięcia danych osobowych w przypadku, gdy dane te zostały zebrane lub są przetwarzane z naruszeniem przepisów ustawy.

Zgodnie z proponowanymi przepisami, administratorzy danych będą musieli w określonych terminach dokonywać oceny, które z posiadanych przez nich danych są zbędne (zbędne dane będą usuwane). Administratorzy danych będą m.in. mogli przetwarzać dane tylko w uzasadnionych celach, uaktualniać je i przetwarzać w sposób zapewniający odpowiednie bezpieczeństwo danych. Zostaną też zobowiązani do opracowania polityki ochrony danych.

Ze stosowania przepisów ustawy wyłączono prokuraturę i sądy oraz służby specjalne: ABW, AW, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Służbę Wywiadu Wojskowego i CBA. (PAP)

Autor: Marcin Chomiuk