statystyki

"To jest jedno z najciekawszych pytań, które powinno być zadane kard. Dziwiszowi". Rigamonti rozmawia z Terlikowskim o pedofilii w kościele

autor: Magdalena Rigamonti06.12.2018, 20:00; Aktualizacja: 07.12.2018, 08:19
Tomasz Terlikowski. Fot. Maksymilian Rigamonti

Tomasz Terlikowski. Fot. Maksymilian Rigamontiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Nie jestem ani sędzią, ani dziennikarzem śledczym. Mogę mieć podejrzenia co do pewnych biskupów, ale nie mam dowodów. Jak już mówiłem, sprawa ks. Jankowskiego pokazuje, że mógł wiedzieć o wszystkim abp. Gocłowski. Mogło wiedzieć także kilku innych. Przecież są służby państwowe, a pedofila jest przestępstwem. Powinna zostać powołana niezależna komisja do spraw zbrodni pedofilskich. Powinna się składać z ludzi świeckich - mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti Tomasz Terlikowski.

Ilu ich jest?

Nie wiem.

W Australii 7 proc. księży to pedofile.

Było. Tam Kościół się oczyścił.

W Stanach 3 proc.

W Irlandii też trzy.

W Polsce trzy?

Na razie nie ma polskich danych. Jeśli natomiast przyjmiemy średnią amerykańską i uznamy, że w Polsce mamy 3 proc. księży przestępców seksualnych, to trzeba pamiętać, że dane te dotyczą nie obecnie pracujących, a wszystkich kapłanów pracujących w ostatnich 50 latach.

Do 2019 r. Episkopat ma ujawnić te dane.

Tylko te, które otrzyma od diecezji, a poszczególne diecezje nie miały obowiązku ujawniać danych dotyczących pedofilii. Poza tym u nas jest trochę inna specyfika Kościoła. W Australii, Irlandii i USA jest wiele szkół katolickich z internatami, męskich i żeńskich. Jest udokumentowane, że w wielu placówkach nie tylko zresztą katolickich, ale także protestanckich, homoseksualizm między uczniami i między uczniami i nauczycielami był, nie chcę powiedzieć, że zaakceptowany, ale oswojony. W Polsce takich szkół – w czasach komunizmu – prawie nie było, więc bardzo trudno przerzucić dane z krajów anglosaskich do nas.

Rozumiem, że pan tu ma jakąś nadzieję.

Tak. Mam nadzieję, że w Polsce nie ma aż 900 pedofilów. Od razu zaczynam liczyć ofiary...

Pana dzieci są w katolickiej szkole.

W której jest jeden ksiądz i jeden brat zakonny. Reszta to świeccy.

Uff.

Moje dzieci są we wspólnotach kościelnych i mają wobec księży bardzo wyśrubowane standardy. Znają księży mądrych, wykształconych, rozmodlonych i dobrze uformowanych. Myślę, że moje dzieci patrzą na takich zwykłych kapłanów z lekkim zdziwieniem. Nie rozumieją, jak ksiądz może być na przykład nieprzygotowany do kazania.

W Polsce księża mają bardzo bliski kontakt z dziećmi. Lekcje religii, różne religijne społeczności.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (5)

  • Kpiarz (2018-12-07 02:01) Zgłoś naruszenie 265

    Świetnie że się o tym mówi, ale odnoszę wrażenie że jak już ze sto razy bywało..... skończy się na gadaniu i wspieraniu pokrzywd, onych....... 😁

    Odpowiedz
  • Dokładny(2018-12-07 07:50) Zgłoś naruszenie 1912

    To są skutki homo lobby, które jest wszędzie w kościołach, mediach, polityce

    Odpowiedz
  • Bert(2018-12-07 22:28) Zgłoś naruszenie 48

    A jedno z najciekawszych pytań, jakie można zadać naczelnemu DGP, to czy wy tak intuicyjnie szczujecie, poczuwając się do wspólnoty z wyrodkami, czy za wymierne korzyści

    Odpowiedz
  • tomasz s(2018-12-10 05:39) Zgłoś naruszenie 00

    Polityka jest brudna i zaklamana ale sa tam pieniadze latwe ktore popsuly Jankowskiego i nie rozumiem po co pcha sie do niej ksiadz Pieczarka ktory podobnie jak ks Jankowski lubi dobre samochody i bogactwo

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie