statystyki

Niemcy: Chadecja rośnie w elekcyjnym ogniu

autor: Łukasz Grajewski06.12.2018, 07:50; Aktualizacja: 06.12.2018, 09:08
Angela Merkel w czasie konferencji prasowej CDU. Berlin, Niemcy, 18.06.2018

Angela Merkelźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Krisztian Bocsi

CDU wybierze jutro nowego szefa partii. Angela Merkel rezygnuje po 18 latach. Wkrótce padnie pytanie o jej przyszłość na stanowisku kanclerza

Jutrzejszy zjazd partii w Hamburgu i wybory nowego szefa to w historii niemieckiej chadecji wydarzenie bez precedensu. Gdy w innych partiach regularna wymiana liderów jest normą, to w CDU niekoniecznie. Przez ostatnie 47 lat dominowały w niej dwie postaci. Helmut Kohl był szefem partii w latach 1973–1998. Merkel funkcję przewodniczącego sprawuje od 2000 r. Pod koniec października br. ogłosiła, że nie będzie ponownie ubiegać się o stanowisko szefa partii, jednocześnie pozostając kanclerzem. Partia zorganizowała żywą wewnątrzpartyjną kampanię wyborczą opartą na regionalnych konferencjach z udziałem kandydatów. Temat zdominował niemieckie media. Jeszcze przed zjazdem chadekom udało się osiągnąć sukces wizerunkowy.

Spośród wielu kandydatów szybko wyłoniła się trójka pretendentów: sekretarz generalna CDU Annegret Kramp-Karrenbauer, były szef frakcji CDU/CSU Friedrich Merz oraz minister zdrowia Jens Spahn. Całą trójkę sporo łączy. Pochodzą z małych miejscowości na zachodzie Niemiec, są katolikami, a polityczną karierę zaczynali w partyjnej młodzieżówce. W krótkich materiałach promocyjnych przygotowanych przez CDU na pytanie, co było najważniejszą decyzją w ich życiu, Merz wskazał poślubienie swojej żony, a Kramp-Karrenbauer i Spahn na poślubienie swoich mężów. Spahn od dawna nie miał problemów z ujawnieniem orientacji seksualnej. Po zeszłorocznej legalizacji małżeństw jednopłciowych w Niemczech szybko poślubił swojego partnera. Spahn jednocześnie prezentował się jako najbardziej konserwatywny kandydat. Ostro krytykował przede wszystkim liberalną politykę migracyjną Angeli Merkel. Jest na ty z Sebastianem Kurzem, 32-letnim kanclerzem Austrii i marzy mu się podobna kariera. Pomimo nieskrywanych ambicji i charyzmy po publikacji pierwszych sondaży Spahn musiał się pogodzić, że tym razem nie ma co liczyć na zwycięstwo.

Annegret Kramp -Karrenbauer nzwano mianem mini-Merkel


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie