statystyki

Brexitowy maraton dopiero się rozpoczyna

autor: Jakub Kapiszewski19.11.2018, 07:10; Aktualizacja: 19.11.2018, 07:43
Na razie premier przekonała do treści umowy członków swojego rządu.

Na razie premier przekonała do treści umowy członków swojego rządu.źródło: ShutterStock

Premier May musi zdobyć poparcie w Izbie Gmin dla porozumienia rozwodowego z UE pomimo silnej opozycji we własnej partii.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, głosowanie nad umową regulującą warunki rozstania Wielkiej Brytanii i Unii mogłoby się odbyć w grudniu. Ale obecnie jego wynik jest niepewny: Theresa May musi się liczyć ze sprzeciwem nie tylko opozycji, lecz także posłów własnej partii. Porozumienia nie chcą też poprzeć szkoccy konserwatyści i Demokratyczna Partia Unionistyczna (DUP) z Irlandii Północnej.

Na razie premier przekonała do treści umowy członków swojego rządu. To ważne, bo dla posłów (ostatecznie będą oni musieli zatwierdzić treść umowy) jest sygnałem: „To porozumienie nie jest złe, możecie na nie głosować”.

Nie zmieniają tego rezygnacje kolejnych członków rządu. W ubiegłym tygodniu do dymisji podał się minister transportu Jo Johnson, który należał do skrzydła zagorzałych zwolenników Unii Europejskiej. Przed wakacjami zrobił to jego eurosceptyczny brat Boris, który pełnił funkcję szefa brytyjskiej dyplomacji. Powód był ten sam: sprzeciw wobec warunków rozwodowych, na które nalega premier.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze FB:

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie