statystyki

Andrysiak: Żyjemy w bańce informacyjnej. Ważna jest naszywka na mundurze: nasza czy nie nasza

autor: Andrzej Andrysiak20.01.2018, 12:00; Aktualizacja: 20.01.2018, 16:13
Ekonomia, gospodarka, biznes

Media, wyborcy, politycy żyją we własnych bańkach i nie dopuszczają do siebie myśli, że przeciwnik też może mieć rację.źródło: ShutterStock

O konsekwencjach życia w bańce informacyjnej i manowcach, na jakie nas to wiedzie.

Pewnie wszyscy obrazilibyśmy się, gdyby ktoś o nas napisał, że mamy ograniczone horyzonty. Bo przecież czytamy, jesteśmy wykształceni oraz racjonalni. A jednak ten horyzont, przez który patrzymy na świat, skurczył się nam do niewielkiej szczeliny, przez którą zauważamy tylko to, co zgodne z naszymi wyobrażeniami. I nie łudźmy się, że to problem tylko przeciwników. PiS w 2015 r. ogłaszał – wbrew danym – że Polska jest w ruinie, dziś Platforma twierdzi, że z naszą gospodarką kiepsko. Media, wyborcy, politycy żyją we własnych bańkach i nie dopuszczają do siebie myśli, że przeciwnik też może mieć rację. Choćby naprzeciw nas stanął pluton noblistów, ważne będzie tylko, jaką ma naszywkę na mundurach: naszą czy nie naszą.

Nie wierzycie? To wyobraźmy sobie taką sytuację. Jest koniec stycznia 2018 r., na zwołanej w trybie pilnym konferencji wstrząśnięty premier Mateusz Morawiecki prezentuje odnaleziony fragment ładunku wybuchowego z prezydenckiego tupolewa. Wykopany, zbadany, skonsultowany z największymi światowymi sławami, nieodwołalnie dowodzi, że jednak doszło do zamachu. Telewizje wypluwają czerwone paski z zawrotną prędkością, rozgłośnie radiowe przerywają programy, redaktorzy naczelni wiszą na telefonach, planując wydania specjalne gazet. A dwa polskie plemiona przyglądają się temu spektaklowi z ekscytacją, ale przecież swoje wiedzą. Lud pisowski krzyczy: wiedzieliśmy! Od zawsze, od pierwszego dnia, przecież to była oczywista oczywistość. Ten drugi, antypisowski, warczy przez zęby: fałszywka. Była bomba termobaryczna, sztuczna mgła, teraz jest kawałek złomu robiący za ruski granat. Wiadomo, wariaci od Macierewicza.

A gdyby sytuacja była inna, gdyby Amerykanie wypuścili w świat pełne nagranie ostatniej telefonicznej rozmowy Jarosława Kaczyńskiego z Lechem, a tam bez żadnych dwuznaczności stałoby, że to Jarosław zmusił brata do kontynuacji lotu do Smoleńska, reakcje będą takie same. Jedni: kłamstwo, drudzy: wiedzieliśmy.

W zasadzie mógłbym przyjąć zakłady, że wielu czytelników tego tekstu, już czytając to zdanie, ma wyrobioną opinię na temat jego całości. Obojętne, co tam niżej się znajdzie, tylko po przeczytaniu tytułu i wstępu decydujecie, czy go udostępniać, komentować, pominąć obojętnym milczeniem czy też zhejtować. To znany z psychologii efekt potwierdzenia. Preferujemy informacje, które powielają nasze wyobrażenia, bez znaczenia, czy są prawdziwe, czy nie. Takie wybieramy i zapamiętujemy. Dzięki tej postawie zapewniamy sobie psychiczne poczucie komfortu. Problem w tym, że w środowisku internetowym nasze poznanie ogranicza mechanizm zwany bańką informacyjną. A jeszcze większy problem jest taki, że ten schemat przełożyliśmy na nasze zachowania w rzeczywistości. Co prowadzi do tego, że wiemy tyle, ile wiedzieliśmy wcześniej, bo nic nowego do nas nie dociera.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (6)

  • j.(2018-01-20 23:51) Zgłoś naruszenie 91

    P. Kukiz mówił jeszcze w kampanii wyborczej w 2015 r., że w naszej "partiokracji" obowiązuje zasada, iż jeśliby nawet przywódca powiedział, że Polska leży w Afryce, to wszyscy jego zwolennicy będą krzyczeć, że taka jest prawda i zaatakują każdego, kto się sprzeciwi. Ja bym jeszcze dopowiedział, że choćby 100 profesorów geografii wydało oświadczenie, że Polska jednak nie leży w Afryce, to raczej powiedzą, że wypowiedź profesorów jest skandaliczna i że to tylko świadczy o tych profesorach, którzy wyraźnie pobłądzili i trzeba się bliżej im przyjrzeć, aniżeli przyznają im rację, gdyż liczy się tylko i wyłącznie zdanie Wodza... więc przyszło nam żyć w takim dość dużym domu wariatów....

    Odpowiedz
  • Mowa Uzasadnionej nienawiści(2018-01-24 08:45) Zgłoś naruszenie 33

    Tusk powinien w pasiaku być zatrudniony w kamieniołomach.....Jakim trzeba być podłym cynicznym ******** , podłym POlitycznym złodziejem, aby ludzi spracowanych od 15 r zycia, bez prawa do ferii ,wakacji, zatrudn w szkodliwych i nieb warunkach pracy, okraść wstecznie z emerytury ustawa pomostową i zmuszać do 52 lat pracy gdy synek Tuska za mailowanie i figurowanie brał nawet 7000 zł z pieniędzy które inni złodzieje ukradli oszczędzającym w Amber Gold . Jaką trzeba być kreaturą , aby ogłosić na odmianę: ” Policji i wojsku -czytaj także byłym SBkom _nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących "-- i jakim ignorantem, aby nie wiedzieć, że „Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy, można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )”-- bez renty ani emerytury, co już jest grozą "i oznajmić w TV, że musi jako Premier i PO tych ludzi wstecznie ograbić, gdyż nikt za Nich nie płacił za ten przywilej emerytalny (prawo do emerytury w niższym wieku) za prace w szkodli i nieb warun pracy wcześniej dodatkowych składek, po czym rozpoczął jak „Ćpun wyprzedawać rodowe srebra”, czyli budowane właśnie kiedyś przez Nich zakłady pracy. Potem Wam i Im dołożył jeszcze bez konsultacji społecznych i Vacatio legis 2 lata co tez klepnęły Trybunalskie Wykształciuchy . Stwierdził tez , że jak "będą się Sądzić o to ,to podniesie koszty sądowe" i odleciał nie na stałe do Maciu Piciu -ale na nasz koszt na „wycieczkę życia” pozostając jako Król Europy bezkarny ..Były Minister za Budki co oznajmił w Sejmie obecny Pan Ziobro wziął sobie te słowa zapewne do serca i to uczynił podnosząc te stawki nawet 300krotnie. Dz.U. 2015 poz. 1800Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • a tu rzeczywistość skrzeczy(2018-01-21 16:21) Zgłoś naruszenie 30

    Przecież tak było zawsze. Autor art. słabo zna historię. Kto ma siłę i bezkarnie może zabijać, tego prawda jest najważniejsza. Dawno, dawno temu rządzili silni mordercy /słaba pozycja kobiet w rodzinach od zarania dziejów/. Potem ci co kradli i dzieli się z innymi /kapłani, królowie, arystokracja, urzędnicy , kapłani, mizogini popierający innych mizoginów/. Polska to zwykły kraj, w którym rządzą agenci Watykanu, specjaliści od ogłupiania ich wychowankowie to obłudnicy, mizoginii, oszuści - co nam partie nasze dokumentują a.d. 2018 r.

    Odpowiedz
  • j.(2018-01-24 19:51) Zgłoś naruszenie 10

    Wcześniej, czy później podniesienie wieku emerytalnego i to znaczne będzie koniecznością, niektórzy twierdzą, że niebawem będziemy pracować do 70-tki, bo coraz dłużej żyjemy. Obniżenie wieku emerytalnego przez obecną władzę jest wysoce nieodpowiedzialne i zapłacimy za to wszyscy bardzo słony rachunek.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie