statystyki

Niemcy: Martin Schulz słabszy, ale zostaje

autor: Maciej Miłosz11.12.2017, 07:33; Aktualizacja: 11.12.2017, 08:32
Martin Schulz

Martin Schulzźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: HAYOUNG JEON

Socjaldemokracja, pod kierownictwem byłego szefa Parlamentu Europejskiego, podejmie rozmowy o utworzeniu koalicji z chadekami

Nieco ponad 80 proc. głosów delegatów to jeden z najgorszych wyników w powojennej historii wyborów szefów socjaldemokratów z SPD. A właśnie tyle dostał w głosowaniu podczas zakończonej w sobotę trzydniowej konwencji Martin Schulz. Jak wyliczono, podczas 43 głosowań od 1946 r., tylko pięć razy przewodniczący uzyskał mniej głosów. Znamienne jest to, że przy poprzednich wyborach Martin Schulz dostał 100 proc. głosów.

Spadek poparcia wśród lewicowych działaczy ma dwie przyczyny: słaby wynik wyborczy we wrześniowych wyborach do Bundestagu oraz jego chęć przystąpienia do rozmów z chadekami w sprawie utworzenia rządu. W przypadku ich powodzenia Niemcami po raz kolejny rządziłaby tzw. duża koalicja SPD z chadekami z CDU/CSU. Ale łatwo nie będzie. – Automatycznie na nic się nie zgodzimy – zastrzegał Schulz. Wiadomo, że socjaldemokraci, mimo że uzyskali w wyborach parlamentarnych gorszy wynik od chadeków, będą wysoko licytować i w przyszłym rządzie spróbują uzyskać znacznie większy wpływ, niż wynikałoby to z wyniku. Ich pozycję wzmocniły nieudane rozmowy koalicyjne chadeków z zielonymi i liberałami.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie