statystyki

Czy skutków nawałnicy można było uniknąć

autor: Sylwia Czubkowska, Tomasz Żółciak17.08.2017, 07:31; Aktualizacja: 17.08.2017, 08:10
Jak po każdym tragicznym wydarzeniu, także i teraz zapowiadana jest poprawa funkcjonowania państwa.

Jak po każdym tragicznym wydarzeniu, także i teraz zapowiadana jest poprawa funkcjonowania państwa.źródło: PAP
autor zdjęcia: Leszek Szymański

Sześć ofiar śmiertelnych, 50 rannych, uszkodzone dachy w 3 tys. budynków, 400 mln zł strat. Sprawdziliśmy, co w systemie ostrzegania i ochrony kraju zadziałało, a co nie

Jak po każdym tragicznym wydarzeniu, także i teraz zapowiadana jest poprawa funkcjonowania państwa. Tym razem rząd skupia się na systemie pomocy w wypłatach odszkodowań. MSWiA ogłosiło, że w szacowaniu strat profesjonalnych rzeczoznawców wspomogą inspektorzy budowlani oraz że wprowadzone zostaną jednolite, uproszczone formularze. Wszystko po to, by pieniądze do poszkodowanych trafiły jak najszybciej. Czy to jednak nie za mało, a państwo faktycznie zdało egzamin? Odpowiadamy na kluczowe pytania.

1 Czy informacje o zagrożeniu trafiły do ludzi w odpowiednim czasie?

Są instytucje mające czuwać na bezpieczeństwem, są i specjalne systemy zawiadamiania. Tyle że nie do końca skuteczne. O potencjalnych zagrożeniach alarmuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). Na bieżąco monitoruje zmiany pogodowe i informuje wojewódzkie centra zarządzania kryzysowego. Od nich informacje powinny iść do lokalnych władz, jednostek policji, straży pożarnej czy nadleśnictw.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie