Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK przekazał PAP, że do awarii doszło około godz. 15.20. – Powołaliśmy specjalny sztab kryzysowy. We współpracy z przewoźnikami staramy się zminimalizować negatywne skutki awarii. Cześć pociągów dalekobieżnych będzie kierowana trasami okrężnymi, a za regionalne wprowadzona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa. Polecamy obserwować sytuację poprzez portal pasażera – powiedział. Zapewnił, że służby działają na miejscu, by usunąć awarię, ale na razie nie wiadomo, kiedy im się to uda.
Awaria na trasie kolejowej do Berlina
Na Portalu Pasażera można podejrzeć sytuacją na dworcu w Poznaniu. Nie jest ona różowa. W najgorszej są pasażerowie dwóch ekspresów Warszawa - Berlin. Ten do stolicy Niemiec, choć miał opuścić dworzec w stolicy Wielkopolski o 15:27, nadal tam stoi i ma już ponad 480 minut opóźnienia.
Jeszcze gorsza jest sytuacja składu jadącego w drugą stronę. Pociąg, który z Berlina miał wyruszyć po 13, a w Warszawie miał być po 19. Wyświetlacz wskazuje już ponad 800 minut (13 godzin) opóźnienia.