W czwartek prezydent Andrzej Duda spotka się ws. konsultacyjnego referendum konstytucyjnego z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim.

Na poniedziałek zaplanowane jest spotkanie prezydenta w tym samym temacie z prezydium klubu Kukiz'15.

Tyszka pytany o to, czego posłowie Kukiz'15 oczekują po poniedziałkowym spotkaniu z prezydentem odpowiedział, że chciałby się przekonać, czy referendum to nie jest "akcja PR-owa". "Chciałbym poznać plan pana prezydenta i uczciwie zaproponować współpracę, nie tylko w kształtowaniu pytań referendalnych, ale też w organizacji debaty" - powiedział.

"Ja będę też namawiał pana prezydenta, żeby wsparł mój pomysł organizacji dwudniowego referendum i jednocześnie dwudniowych wyborów samorządowych ze względów frekwencyjnych i finansowych. 10 i 11 listopada 2018 r. powinniśmy zrobić dwudniowe równoległe wybory samorządowe w tym samym miejscu" - dodał.

Jak podkreślił, chciałby, żeby święto stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości było także świętem demokracji. "Po to powstał Kukiz'15, żeby zachęcać ludzi do uczestniczenia w życiu publicznym, w związku z tym chcielibyśmy podnieść tę frekwencję" - zaznaczył.

Tyszka zadeklarował również, że Kukiz'15 przy debacie na temat referendum będzie podnosić tematy uporządkowania władzy wykonawczej, określenie ustroju - prezydenckiego lub parlamentarnego, kwestii jednomandatowych okręgów wyborczych, "urealnienia referendum", zrównoważonego budżetu i obywatelskiej kontroli nad sądami.

Dopytywany o to, czy należałoby w referendum podnieść kwestię przyjęcia przez Polskę uchodźców odpowiedział, że to dobry pomysł. "To będzie temat aktualny ze względu na pewien bezwład decyzyjny w UE przez lata" - dodał.

Prezydent zapowiedział, że zwróci się do Senatu, aby referendum mające na celu nakreślenie fundamentu przyszłej konstytucji odbyło się 11 listopada 2018 r. Zdaniem prezydenta Polacy powinni się w nim wypowiedzieć co do przyszłości ustrojowej swojego państwa - m.in. na temat roli prezydenta, Sejmu, Senatu. Wyniki referendum miałyby stać się następnie podstawą przygotowania projektu nowej ustawy zasadniczej.

Zgodnie z konstytucją referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm lub prezydent za zgodą Senatu.

11 listopada 2018 r., to również wynikająca z Kodeksu wyborczego data wyborów samorządowych.