statystyki

Andrzej Krauze: Polska prawica nie ma gustu [WYWIAD]

autor: Robert Mazurek25.05.2017, 20:00; Aktualizacja: 26.05.2017, 08:12
Andrzej Krauze fot. Magda Starowieyska

Andrzej Krauze fot. Magda Starowieyskaźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Dla jednych jestem rysownikiem, dla innych faszystą. Gdy dostałem Nagrodę im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jedni znajomi przysyłali gratulacje, inni zrywali ze mną kontakt - mówi Andrzej Krauze w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

W Polsce jest pan „rysownikiem prawicowym”.

Za takiego uchodzę, bo tu nie ma znaczenia, co mówię i co robię, tylko z kim przestaję i na kogo głosuję, nawet jeśli akurat ja nie głosuję na nikogo.

Na nikogo?

Nie mam nawet polskiego paszportu.

Z kolei w Anglii drukuje pan w „New Statesmanie” i „Guardianie”, najważniejszych pismach lewicy.

I to od samego początku, od 28 lat.

Dlaczego?

Oni mnie chcą ze względu na moją kreskę i pomysły graficzne.

Akurat lewica?

Jakoś tak wyszło, zresztą lewica ma chyba lepsze wyczucie estetyczne, szczególnie w Anglii.

A w Polsce?

Polska prawica nie ma gustu. By się o tym przekonać, wystarczy spojrzeć na okładki prawicowych gazet, na rysunki zamieszczane w tych gazetach. Nie wygląda to dobrze.

Oj, nie wygląda.

Polska lewica nie jest wiele lepsza, ale proszę mnie nie pytać o szczegóły, nie jestem ekspertem. Zresztą ja naprawdę nie wiem, co to jest prawica i lewica, nie używam na co dzień takich pojęć.

To dlaczego w Polsce funkcjonuje pan jako prawicowiec?

Nie mam pojęcia. Naprawdę staram się być ponad tymi podziałami.

Wywołał pan skandal, który skończył się w sądzie. Na rysunku facet mówi do kozy: „Jeszcze tylko ci panowie wezmą ślub i zaraz potem my”.

Ale przecież wkrótce tak będzie. Dlaczego to ma być obraźliwe? Jak patrzę na poprawność polityczną na Zachodzie i na kierunek zmian, to myślę, że to właśnie pójdzie w tę stronę, a w każdym razie może pójść.

Kpi pan?

Mówię zupełnie serio i nie widzę w tym niczego obraźliwego, po prostu coś opisuję.

Porównanie homoseksualizmu do zoofilii nie jest obraźliwe?

Nie porównuję gejów do sodomitów, tylko przedstawiam własny pogląd na zmiany cywilizacyjne. Wszystko, co robimy – nasza obyczajowość, estetyka, stroje, zachowania – idzie w straszną stronę. Mówienie tego jest prawicowe?

Konserwatywne.

Ale ja nie jestem konserwatystą.

Jak to pan nie jest?

Jeśli już, to jest we mnie jakieś myślenie lewicujące, by dobrze było wszystkim, by pomóc słabszym, by każdego spotkała sprawiedliwość. To konserwatyzm?


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (2)

  • Kto się rozumnie rozgląda dojrzy to samo co Krauze(2017-05-25 22:02) Zgłoś naruszenie 73

    Pogląd Mistrza Krauze na zmiany cywilizacyjne (kozy - zoofilia) nie jest odosobniony, świat podąża w paranoidalnym kierunku.

    Odpowiedz
  • To wcale ...(2017-05-26 15:49) Zgłoś naruszenie 00

    .... nie oznacza, że Polska nie znajduje się w tym samym nurcie, a może jeszcze gorzej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie