Pensje w stołecznym ratuszu. Kobiety na kierowniczych stanowiskach zarabiają mniej

| Aktualizacja:
Najczęstszą przyczyną zróżnicowania wynagrodzeń kobiet i mężczyzn w urzędzie są "faktyczne różnice w zakresie obowiązków pracowników, mimo formalnie tego samego szczebla hierarchii służbowej" / ShutterStock

Kobiety na stanowiskach kierowniczych w stołecznym ratuszu zarabiają średnio o ok. 400 zł mniej niż mężczyźni piastujący analogiczne urzędy – poinformowała PAP rzecznik urzędu miasta Karolina Gałecka.

"Z przeprowadzonych analiz wynika, że różnica w średnim wynagrodzeniu całkowitym kobiet i mężczyzn, na kierowniczych stanowiskach urzędniczych, w pierwszych miesiącach bieżącego roku wynosiła mniej niż 400 zł" – napisała Gałecka w odpowiedzi na pytania PAP.

Wyjaśniła, że najczęstszą przyczyną zróżnicowania wynagrodzeń kobiet i mężczyzn w urzędzie są "faktyczne różnice w zakresie obowiązków pracowników, mimo formalnie tego samego szczebla hierarchii służbowej".

"Osoby zatrudnione na podobnych stanowiskach odpowiadają za różne obszary działalności Urzędu, kierują różnymi pod względem liczebności zespołami pracowników oraz posiadają zróżnicowaną odpowiedzialność finansową" – wskazała rzecznik.


Dodała, że "jednym z czynników wpływającym na powstawanie różnicy w wynagrodzeniach mogą być również przerwy w pracy kobiet związane z rodzicielstwem".

Gałecka poinformowała, że "Biuro Audytu Wewnętrznego Urzędu m.st. Warszawy realizuje, zgodnie z Planem audytu na rok 2020, czynności audytowe pn. +Analiza poziomu wynagrodzeń pracowników Urzędu m.st. Warszawy w zakresie przestrzegania zasad równego traktowania kobiet i mężczyzn+".

Zapewniła, że w "wyniku przeprowadzonego zadania audytowego powstanie sprawozdanie zawierające propozycje dotyczące usprawnienia funkcjonowania badanego obszaru". Obecnie, zgodnie z obowiązującymi procedurami, trwa etap uzgadniania projektu dokumentu.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wielokrotnie podkreślał, że nierówność w zarobkach z powodu płci jest niedopuszczalna. "Mamy XXI w., a wciąż zdarza się, że kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni - za tę samą pracę. Nie możemy tego tolerować. Nasze programy poprawiające sytuację kobiet na rynku pracy, jak bezpłatne żłobki, to dopiero początek. Chcę, aby @warszawa była wzorem w kwestii praw kobiet" - napisał w grudniu ubiegłego roku na swoim profilu na Twitterze.