W Internecie reklamują się sprzedawcy zdelegalizowanych w zeszłym roku dopalaczy. Oferują nowe narkotyki i - jak wynika z najnowszego raportu Unii Europejskiej - jest ich w Europie coraz więcej - informuje "Metro".
Publikacja: 16 listopada 2011, 07:17 Aktualizacja: 16 listopada 2011, 07:31
źródło: ShutterStock
Przestępczość w sieci
Biały proszek z Internetu zastąpił zdelegalizowane w zeszłym roku dopalacze, a strony, na których można je było kupić, unowocześniły się. To już profesjonalne e-sklepy, które rejestrują swoich klientów, mają promocje, newslettery dla stałych klientów i odsyłacze na Facebooka.
Polskojęzycznych portali gazeta znalazła aż osiem. Większość e-sklepów jest zarejestrowana na obywateli polskich, polskie firmy lub polskie oddziały zagranicznych firm, ale strony znajdują się w Czechach lub Francji.
W raporcie Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków, internetowych sklepów z dopalaczami doliczono się w całej Europie ponad 300. Najwięcej działa w Wielkiej Brytanii (ok. 80), Holandii (ponad 40), Niemczech (ok. 25) i Czechach (20). W Polsce wykryto ich dziewięć. Eksperci alarmują, że modyfikacji syntetycznych narkotyków - dopalaczy - przybywa w zatrważającym tempie.
Mimo tego sanepid twierdzi, że zeszłoroczna akcja zdelegalizowania dopalaczy przyniosła efekty. "Sprzedaż internetowa to margines. Jesienią 2010 r. mieliśmy miesięcznie 250 osób hospitalizowanych po zażyciu dopalaczy, a w tym roku zdarzają się dwie. Z punktu widzenia ochrony zdrowia publicznego efekt został osiągnięty' - powiedział gazecie Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.
1: zniesmaczony z IP: 83.27.193.* (2011-11-16 12:13)
a tusk o tym wie czy ma juz to w tyłku?
2: Uderzyć w narkochemików !!! z IP: 89.206.33.* (2011-11-16 20:33)
Jak sprzedaż zakazana to i produkcja też
MiRy
3: zniesmaczony z IP: 83.10.189.* (2011-11-17 11:36)
dopalacze musiały wrocić bu głupawy elektorat PO pod ich wpływem dalej wierzył KonDonkowi

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Policja zatrzymała 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.