Badania wariografem są szybkie, tanie i usprawniają śledztwo. W ciągu trzech lat liczba ekspertyz wykonywanych przez policyjnych specjalistów wzrosła trzykrotnie - stwierdza "Rzeczpospolita".
Publikacja: 24 października 2011, 07:12 Aktualizacja: 24 października 2011, 07:32
Według danych MSWiA, do końca sierpnia tego roku było 254 takich ekspertyz, podczas gdy w całym 2009 r. - 103. W tym czasie biegła z komendy w Białymstoku wydała blisko czterokrotnie więcej opinii. Kamil Sorko z tamtejszego KWP mówi, że możliwość zastosowania badań jest nieograniczona, od kradzieży zapałek po zabójstwo.
"Pomagają w początkowym etapie postępowania, gdy trzeba ograniczyć krąg podejrzanych, zweryfikować prawdomówność ich i świadków. Pozwalają weryfikować postawione tezy" - wylicza niezależny biegły Igor Szczupak.
Policjanci podkreślają, że badania wariograficzne to również jedna z najtańszych metod kryminalistycznych, zwłaszcza jeśli jest wykonywana w policyjnym laboratorium.
"Ta metoda nie jest wciąż należycie wykorzystywana, a przecież to mogłoby usprawnić więcej śledztw" - ocenia karnista prof. Jan Widacki.
1: Mazek z IP: 83.30.197.* (2011-10-24 08:01)
Na jakiej podstawie mozna te uzywac ? ot tak sobie kazdy ktoremu przyjdzie nd mysl czy sa jakies regulacje prawne
2: ormo1 z IP: 81.161.200.* (2011-10-24 09:16)
wariograf o ile się nie mylę jest niedopuszczony jako dowód w kpk ...

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Policja zatrzymała 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.