W posiłkach w szkołach brakuje wapnia, żelaza i węglowodanów. Za dużo jest fosforu, magnezu i witamin. Posiłki szkolne najczęściej były przesolone, a kompoty przesłodzone - wytyka "Dziennik Polski".
W ponad 20 proc. małopolskich szkół są sklepiki, oferujące dzieciom niezdrowe przekąski, a w niemal co trzeciej placówce uczniowie zamiast ciepłego posiłku dostają drożdżówki i kanapki. Małopolskie kuratorium oświaty zbadało, jak szkoły realizują rządowy program "Pomoc państwa w zakresie dożywiania". Raport z kontroli, który właśnie powstał, nie napawa optymizmem.
Okazuje się, że choć blisko 80 proc. szkół deklaruje, iż realizuje program dożywiania uczniów, to jednak wiele z nich nie zapewnia dzieciom ciepłego posiłku, a zamiast tego dokarmia je bułkami i ciastkami. O tym więcej dziś w publikacji "Dziennika Polskiego".
1: głodny z IP: 178.36.105.* (2011-03-28 08:18)
Głodny uczeń naprawdę nie wybiera, do jedzenia buzia sama mu się otwiera!!!
Mamy 13 milionów głodnych w Polsce - dane oficjalne!!! (ilu w tym uczniów??? - o tym PO milczy - "a reszta jest milczeniem")
Najpierw trzeba mieć co jeść (PO ma!!!), a dopiero POtem patrzeć na jakość jedzenia!!!

Poseł PiS Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą - poinformowało w niedzielę biuro prasowe PiS. Taką decyzję podjęło prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości w piątek.